Co Szatan zrobił z Biblią cz.11 – Kazanie na górze: Czy Isus poprawił przykazanie “nie zabijaj”?

W tym arcie przedstawię wam moje dzisiejsze spojrzenie na fragment kazania na górze z Ewangelii Mateusza.

Żebyś mógł/mogła zrozumieć mój punkt widzenia, to najpierw musisz przeczytać ten artykuł, po to, żeby zorientować się czym było i jest dla Boga morderstwo i na czym tak na prawdę polega przykazanie “nie zabijaj”:

W skrócie: przykazanie “nie zabiaj” zostało źle przetłumaczone, bo powinno być “nie morduj niewinnego”. Dla Boga zabicie grzesznika jest OK, a zabicie niewinnego jest złamaniem przykazania.

I to dlatego Izraelici mogli prowadzić wojny z tymi, którzy robili wszystko na przekór Bogu i ich zabijać. Również z tego powodu musieli wykonywać wyroki śmierci na tych spośród nich, którzy grzeszyli przeciw Torze – kara śmierci obowiązywała za niektóre grzechy (może obowiązuje nadal, tylko nie mamy możliwości jej wykonywać – długi temat nie na ten artykuł).

Wiedząc już to, możemy zerknąć w interesujący nas fragment Ewangelii Mateusza:

5:21. Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd. 22. A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny. 23. Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie, 24. zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój. 25. Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia. 26. Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz.

A więc po pierwsze, czy zakładamy, że Isus wiedział o co chodzi w przykazaniu “nie zabijaj”? Ja zakładam, że tak. A więc tam gdzie są słowa “nie zabijaj” widzę “nie morduj niewinnego”. Wtedy te słowa które mamy dalej nabierają nieco innego znaczenia. Tzn. takiego: “kto zamorduje niewinnego, pójdzie pod sąd”.

Zanim pójdziemy dalej, to warto się zastanowić dlaczego tak niewiele ludzi zdaje sobie sprawę z prawdziwego znaczenia słów “nie zabijaj”. Może dlatego, że nie znają Tory, a zamiast tego opierają się tylko na babilońskich chrześcijańskich Ewangeliach? Inne pytanie jest takie: czy to złe tłumaczenie i cała dalsza konstrukcja tej nauki, którą przytoczyłem jest przypadkiem, czy komuś zależało na tym, aby biedni chrześcijanie nie zdawali sobie sprawy z prawdziwego znaczenia tych słów… Pozostawię to na razie bez odpowiedzi, ale jak spojrzę na efekt (owoc) tej sytuacji, to widzę, że chrześcijanie nie wiedzą o tym, że Bóg kazał zabijać tych, którzy na to zasłużyli, a zamiast tego uważają , że Bóg jest bezgraniczną miłością. Bardzo pięknie wpisuje mi się to w pawłową taktykę fałszowania wizerunku Boga i Mesjasza w taki sposób, aby doprowadzić do jego złagodzenia.

Zajmiemy się teraz tym wersetem:

5:22 A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd (…)

Czyżby Isus na nikogo się nigdy nie gniewał? Mamy fragment jak Mesjasz wypędził brutalnie kupców ze świątyni i w ten sposób okazał swój gniew. Coś tu jest nie halo.

Wiemy także, że gniewał się na faryzeuszy, ale oni nie byli Jego braćmi, bo byli dziećmi diabła czyli tak jakby wszystko jest OK, bo w tym wersecie jest mowa o nie gniewaniu się na “braci”. Jeśli dobrze myślę, to aby to sprawdzić trzeba by prześledzić postępowanie Isusa wobec np. apostołów.

Pierwszy przykład to sytuacja z Piotrem:

Mat:16:21. Od tej pory zaczął Jezus Chrystus tłumaczyć uczniom swoim, że musi pójść do Jerozolimy, wiele wycierpieć od starszych arcykapłanów i uczonych w Piśmie, że musi być zabity i trzeciego dnia wzbudzony z martwych. 22. A Piotr, wziąwszy go na stronę, począł go upominać, mówiąc: Miej litość nadsobą, Panie! Nie przyjdzie to na ciebie.23. A On, obróciwszy się, rzekł Piotrowi: Idź precz ode mnie, szatanie! Jesteś mi zgorszeniem, bo nie myślisz o tym, co Boskie, lecz o tym, co ludzkie.

Czyżby tutaj Isus się nie pogniewał na Piotra? Dla mnie tutaj Isus dał wyraźny przykład na to, że sam nie zastosował się do rzekomo nadanego przez siebie nowego prawa.

Pozostałe przykłady znajdują się we wskazanym przeze mnie kilkustronnicowym fragmencie książki Ehrmana – o tym za chwilę.

A spójrzmy na sytuację w ogrodzie oliwnym jak przyszli po Isusa, aby Go pojmać.

Mat 26: 50. A Jezus rzekł do niego: Przyjacielu, po co przychodzisz? Wtedy podeszli bliżej, rzucili się na Jezusa i pochwycili go. 51. I oto jeden z tych, którzy byli z Jezusem, wyciągnął rękę, dobył miecza swego, uderzył sługę arcykapłana i uciął mu ucho. 52. Wtedy rzecze mu Jezus: Włóż miecz swój do pochwy; wszyscy bowiem, którzy miecza dobywają, od miecza giną.

[na marginesie: tu zastanawiające jest to, że Isus nazwał podobno Judasza… przyjacielem. Jak mógł do niego tak powiedzieć, skoro wiedział o nim wszystko? Czyżby to miał być dowód na prawdziwość nauki miłości wobec nieprzyjaciół, którą dopiero co obaliliśmy? Takie słowa powinny nam dawać do myślenia – od razu powinniśmy je kojarzyć z pawłowym babilonem]

Mar 14:45. I zaraz podszedłszy, przystąpił do niego i rzekł: Mistrzu! I pocałował go. 46. A oni rzucili się na niego i pochwycili go. 47. A jeden z tych, którzy tam stali, dobył miecza, uderzył sługę arcykapłana i uciął mu ucho. 48.A Jezus odezwał się i rzekł do nich:Jak na zbójcę wyszliście z mieczami i kijami, aby mnie pochwycić.

Łuk 22:47. Gdy On jeszcze mówił, nadeszła zgraja, a na jej czele jeden z dwunastu, imieniem Judasz, i ten zbliżył się do Jezusa, aby go pocałować. 48. Jezus zaś rzekł do niego: Judaszu, pocałunkiem wydajesz Syna Człowieczego? 49. A ci, którzy byli przy nim, widząc, na co się zanosi, rzekli: Panie, czy mamy bić mieczem? 50. I uderzył jeden z nich sługę arcykapłana, i odciął mu prawe ucho. 51. A Jezus odezwał się i rzekł: Zaniechajcie tego! I dotknąwszy ucha, uzdrowił go.

Jan 18: 3. Judasz tedy, wziąwszy oddział i sługi arcykapłanów i faryzeuszów, przyszedł tam z latarniami i z pochodniami, i z orężem. 4. Jezus zaś, wiedząc wszystko, co nań przyjść miało, wyszedł i zapytał ich: Kogo szukacie? 5. Odpowiedzieli mu: Jezusa Nazareńskiego. Rzekł do nich Jezus: Ja jestem. A stał z nimi i Judasz, który go wydał. 6. Gdy więc im rzekł: Ja jestem, cofnęli się i padli na ziemię. 7. Gdy ich znowu zapytał: Kogo szukacie? A oni odpowiedzieli: Jezusa Nazareńskiego. 8. Odpowiedział Jezus: Powiedziałem wam, że Ja jestem;jeśli więc mnie szukacie, pozwólcie tym odejść; 9. aby się wypełniły słowa, które powiedział: Nie utraciłem żadnego z tych, których mi dałeś. 10. Wówczas Szymon Piotr, mając miecz, dobył go i uderzył sługę arcykapłana, i odciął mu prawe ucho. A słudze temu było na imię Malchus. 11. Na to rzekł Jezus do Piotra: Włóż miecz swój do pochwy; czy nie mam pić kielicha, który mi dał Ojciec?

Relacja Jana wydaje się być najbardziej wiarygodna, ale nie w tym rzecz. Ze wszystkich tych relacji wynika to, że apostołowie wcale nie rozumieli wskazanego przeze mnie fragmentu kazania na górze w taki jednoznaczny sposób, jakby to mogło się nam wydawać. Więc gdzieś jest błąd. Szukamy dalej.

Teraz zaproponuję wam lekturę fragmentu książki Ehrmana, w którym opisuje on swoje bardzo ciekawe spostrzeżenia, które posłużą nam jako kolejne dowody. Na 156-163 stronach jego książki “Przeinaczenie Jezusa – Kto i dlaczego zmieniał Biblię” zawarł bardzo ciekawe refleksje. Całość tego tekstu znajduje się w dziale “Biblioteka”, a tutaj przytoczę (sparafrazuję) tylko niektóre z nich.

Mamy taki fragment Marka:

1:39.Poszedł więc i kazał w ich synagogach po całej Galilei, i wypędzał demony. 40. I przyszedł do niego trędowaty z prośbą, upadł na kolana i rzekł do niego: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. 41. A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę swoją, dotknął się go i rzekł mu: Chcę, bądź oczyszczony! 42. I natychmiast zszedł z niego trąd, i został oczyszczony. 43. A Jezus, przygroziwszy mu, zaraz go odprawił. 44. I rzekł mu: Bacz, abyś nikomu nic nie mówił; ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swoje oczyszczenie ofiarę, jaką nakazał Mojżesz, na świadectwo dla nich.

Ehrman twierdzi, że zamiast “zdjęty litością” powinno być “rozgniewany”

Ponadto, co bardzo ciekawe, Mateusz i Łukasz również opisują to samo wydarzenie w prawie w tych samych słowach, ale zupełnie pomijają to słowo, które nas najbardziej interesuje. Ehrman zauważa, że to dość nietypowe, bo w innych miejscach bardzo chętnie kopiują od Marka wszystko, co świadczyłoby o litościwym Mesjaszu, a tutaj tego nie zrobili – wniosek jest taki, że w pierwotnym tekście Marka tam nie było “litościwego Mesjasza” tylko “rozgniewany”. Ponadto, wszystkie miejsca u Marka, które opowiadają o rozgniewanym Mesjaszu kopiują w taki sposób, że cenzurują te miejsca i usuwają zwroty, które mogłyby na to wskazywać. Podam jeden przykład Ehrmana:

Mk 3:4-6

A do nich rzekł: Czy wolno w sabat dobrze czynić, czy źle czynić, życie zachować czy zabić? A oni milczeli. 5. I spojrzał na nich z gniewem, zasmucił się z powodu zatwardziałości ich serca, i rzekł owemu człowiekowi: Wyciągnij rękę! I wyciągnął, i ręka jego wróciła do dawne- go stanu. 6. A faryzeusze, wyszedłszy zaraz, naradzali się z herodianami, jakby go zgładzić.

Mt 12:10-14

A był tam człowiek, który miał uschłą rękę. I zapytali go, mówiąc: Czy wolno w sabat uzdrawiać? Chcieli go bowiem oskarżyć. 11. A On im rzekł: Któż z was, mając jedną owcę,gdyby mu ta w sabat do dołu wpadła, to czy jej nie pochwyci i nie wyciągnie? 12. O ileż więcej wart jest człowiek, niż owca! A zatem wolno w sabat dobrze czynić. 13. Wtedy rzekł temu człowiekowi: Wyciągnij swoją rękę, a on wyciągnął i stała się znów zdrowa jak druga. 14. A faryzeusze wyszedłszy, naradzali się co do niego, jakby go zgładzić.

Łk 6:6-11

I stało się w inny sabat, że wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek z suchą prawą ręką. 7. I podpatrywali go uczeni w Piśmie i faryzeusze, czy uzdrawia w sabat, aby zna- leźć podstawę do oskarżenia go. 8. On sam jednak znał myśli ich, rzekł więc do człowieka z suchą ręką: Podnieś się i stań pośrodku. A on podniósłszy się, stanął. 9. I rzekł do nich Jezus: Zapytuję was, czy wolno w sabat dobrze czynić, czy źle czynić? Życie ocalić czy zatracić? 10. I spojrzawszy wokoło po wszystkich, rzekł do niego: Wyciągnij rękę swoją. A ten to zrobił, i ręka jego wróciła do dawnego stanu. 11. Lecz oni, pełni szaleństwa, rozmawiali między sobą, co by uczynić z Jezusem.

Widzicie o co chodzi? U Mateusza i Łukasza nie ma ani śladu rozgniewanego Mesjasza. Przypadek? Nie sądzę.

Czyli mamy ciąg dalszy prac nad złagodzeniem wizerunku Mesjasza. Takich przykładów Ehrman we wskazanym przeze mnie fragmencie swojej książki podaje więcej – zachęcam do przeczytania, to tylko kilka stron.

Po co o tym piszę? Spójrzmy jeszcze raz na fragment Ewangelii Mateusza:

5:21. Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał, a kto by zabił, pójdzie pod sąd. 22. A Ja wam powiadam, że każdy, kto się gniewa na brata swego, pójdzie pod sąd, a kto by rzekł bratu swemu: Racha, stanie przed Radą Najwyższą, a kto by rzekł: Głupcze, pójdzie w ogień piekielny.

[“Racha” to podobno obraźliwe wyrażenie o drugiej osobie]

Jeżeli założymy, że to nie jest prawdziwa nauka Mesjasza, tylko dopisana przez pawłowy babilon, to musieliby także wymazać inne miejsca, które by wskazywały na rozgniewanego Mesjasza. Inaczej, ta nauka nie byłaby wiarygodna. Bo Mesjasz będąc rozgniewanym zaprzeczał by w ten sposób sam sobie. Bo z jednej strony nawoływałby do tego, abyśmy się nie gniewali na swoich braci, a z drugiej strony sam by się gniewał?

Czy to nie układa się w spójną całość z wcześniejszymi argumentami Ehrmana?

Można jeszcze zauważyć, że Mesjasz w tym fragmencie gniewał się na faryzeuszy, a oni w większości nie byli Jego braćmi, więc wszystko się zgadza z Mateuszową nauką nie gniewania się na swoich braci. [tutaj nie jest to takie proste, bo jeśli zakładamy, że ta nauka jest dopisana, to z pewnością intencją redaktora było to, aby nie gniewać się na kogokolwiek w tym także na naszych nieprzyjaciół i dzieci diabła] Ale w takim razie skupmy się na czym innym. Ugryziemy problem od drugiej strony.

Wiemy, że nie ma “Nowego Testamentu”, a Biblia stanowi całość. Obowiązuje nas Tora, a Mesjasz nie mógł nadać nowego prawa, bo mamy o Nim proroctwa, które wskazują na to, że On nie złamał ani jednego nakazu i dlatego był bez grzechu. Wobec tego jak to było w Torze z gniewaniem się na swoich braci? W jaki sposób rozumiał to Dawid?

Saul wielokrotnie nastawał na życie Dawida. Obaj byli dziećmi Bożymi pod zakonem a więc przypatrzmy się jak Dawid zachowywał się w stosunku do swojego brata Saula. Gniewał się na niego czy nie? Jeśli się gniewał, to według nauki Mesjasza, pójdzie za to pod sąd… A więc sprawa jest poważna.

Wydarzyła się kiedyś taka historia między Dawidem a Saulem:

1 Samuela 19:9. Saula zaś opadł zły duch, zesłany przez Pana; gdy pewnego razu przebywał w swoim domu, trzymając w ręku włócznię, Dawid zaś grał na harfie, 10. chciał Saul przebić Dawida włócznią i przygwoździć go do ściany, lecz ten wymknął się Saulowi, tak iż tamten wbił włócznię w ścianę, Dawid zaś uciekł i uratował się. 11. Tejże nocy wysłał Saul oprawców pod dom Dawida, by go pilnowali i rano go zabili. Lecz Michal, jego żona, doniosła o tym Dawidowi, mówiąc: Jeżeli w ciągu tej nocy nie ujdziesz z życiem, jutro zostaniesz zabity. 12. I Michal spuściła Dawida na dół przez okno, tak iż uszedł i wymknął się, i uratował.

Saul nienawidził Dawida, bo zazdrościł mu sukcesów, poważania wśród ludu i błogosławieństwa Bożego. Kiedy napuścił na Dawida morderców pod dom Dawida, to Dawid spisał swoje myśli w taki oto sposób:

Psalm 59

Przewodnikowi chóru. Na nutę: ”Nie zatracaj…” Miktam Dawidowy. Gdy Saul nakazał pilnować domu jego i zabić go. 2. Ratuj mnie od wrogów moich, Boże mój! Obroń mnie przed przeciwnikami moimi! 3. Ratuj mnie od złoczyńcówI wyzwól mnie od morderców! 4. Bo oto czyhają na życie moje, Zbierają się przeciwko mnie możni, Chociaż nie zawiniłem i nie zgrzeszyłem, Panie! 5. Chociaż jestem niewinny, pędzą i ustawiają się. Ocknij się, wyjdź mi naprzeciw i zobacz! 6. Ty, Panie, Boże Zastępów, Boże Izraela, Ocknij się, aby nawiedzić wszystkie narody! Nie pobłażaj żadnemu zdrajcy! Sela. 7. Wieczorem wracają, ujadają jak psy I kręcą się po mieście. 8. Oto pianę mają na ustach, Zniewagi są na wargach ich: Któż bowiem to słyszy? 9. Ale Ty, Panie, śmiejesz się z nich, Szydzisz ze wszystkich narodów. 10. Mocy moja, ciebie trzymać się będę, Gdyż Ty, Boże, jesteś twierdzą moją. 11. Bóg mój wyświadczy mi łaskę swoją, Bóg ukaże mi klęskę wrogów moich. 12. Nie pobłażaj im, by nie zapomniał o tym lud mój, Rozpędź ich mocą swoją i powal ich, Ty, Panie, który jesteś tarczą naszą. 13. Słowa ich warg to słowa grzeszne, Niech uwikłają się w pysze swej Zarów- no z powodu klątwy, jak i kłamstwa, które mówią! 14. Wygub ich w gniewie, wygub ich doszczętnie! Niech wiedzą, że Bóg panuje w Jakubie aż do krańców ziemi! Sela. 15. Wieczorem wracają, ujadają jak psy I kręcą się po mieście. 16. Włóczą się szukając żeru, A jeśli się nie nasycą, warczą. 17. Ale ja opiewać będę moc twoją, Ra- no weselić się będę z łaski twojej, Boś Ty był twierdzą moją I ucieczką w czasie mej niedoli. 18. Mocy moja, tobie będę śpiewał, Boś Ty, Boże,twierdzą moją,Boże mój łaskawy.

I co powiemy? Czy Dawid nie gniewał się na Saula? Chyba gniewał się i to bardzo. Czy zatem Dawid pójdzie za to pod sąd – zgodnie ze słowami pawłowego Jezusa? Widzicie ten absurd? Wybrałem pierwszy lepszy przykład, ale gdyby się głębiej wgryźć w temat, to by wyszło takich historii jeszcze więcej.

Dla mnie to jest logiczne, że ten fragment kazania na górze, o którym piszę, to babiloński dopisek, ponieważ bardzo dobrze wpisuje się w diabelski proces sfałszowania wizerunku Boga. W tzw. ST mamy Boga surowego, który potem nie wiadomo dlaczego złagodniał i już się nie gniewa. Od tej pory jest miłosierny Bóg kochający wszystkich. Skoro Bóg już się przestał gniewać, to my też tak samo mamy się przestać gniewać. Taki jest podtekst tej nauki. A więc jest to tzw. gruntowanie pod naukę “nie sądźcie” oraz naukę “miłości do nieprzyjaciół” którą mamy kilkanaście wersetów dalej. W efekcie na samym końcu kazania na górze nikt już nie zadaje żadnych pytań, a wszystko jest pięknie okraszone pawłowym kłamstwem nowego przymierza, które wszystko legalizuje.

Popatrzmy na dalszą część tej nauki:

Mat: 5:23. Jeślibyś więc składał dar swój na ołtarzu i tam wspomniałbyś, iż brat twój ma coś przeciwko tobie, 24. zostaw tam dar swój na ołtarzu, odejdź i najpierw pojednaj się z bratem swoim, a potem przyszedłszy, złóż dar swój. 25. Pogódź się rychło z przeciwnikiem swoim, póki jesteś z nim w drodze, aby cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia słudze, i abyś nie został wtrącony do więzienia. 26. Zaprawdę powiadam ci, nie wyjdziesz stamtąd, aż oddasz ostatni grosz.

To mam takie pytanie: Dawid nie mógł składać Bogu żadnych ofiar, dopóki nie pogodzi się z Saulem? Przecież to bez sensu, bo Saul chciał go zabić, a Dawid nie miał na niego wpływu. Saul łamał Torę bo chciał zamordować Dawida, a Dawid miał za wszelką cenę się z nim godzić? Przecież jednakowe prawo obowiązuje wszystkich ludzi. Saula też. Dawid miał się godzić z Saulem, bo jak nie to Saul mógł go podać pod sąd? Jeżeli już, to na sąd zasłużył Saul, a nie Dawid. Bezsens tej nauki jest przeogromny. Nie wierzę w to, że Mesjasz wypowiedział te słowa, bo to jest poprawianie doskonałej Tory, widać to jak na dłoni do czego to prowadzi.

W tym wszystkim jeszcze interesująca jest postawa Żydów mesjańskich, którzy twierdzą, że Mesjasz nie zmienił prawa. Jak to możliwe, że oni tak twierdzą? Oni znają Torę, a więc patrzą na Ewangelie przez pryzmat Tory i na siłę widzą w tekście Ewangelii to, czego tam nie ma. Dopowiadają sobie sami w duchu takie słowa, aby wszystko im się zgadzało. Efekt tego jest dramatyczny. Mam nadzieję, że pokaże wam to w innych artach. To samo robią z Pawłem, bo mają wyprane mózgi i myślą, że Paweł zachowywał Torę. Tworzą w ten sposób swoistą kabałę do tzw. “nowego testamentu”. I wiele ludzi daje się na to nabierać.

Brain Breaker

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s