Monthly Archives: December 2014

Satanista Paweł z Tarsu cz.7: “Apokalipsa Pawła – apokryf KOMPROMITACJA jako dowód historyczny”

Tym razem zajmiemy się apokryfem zatytułowanym ” Apokalipsa Pawła”, który to zapowiadałem w 4 części serii o Pawle. Od razu uspokajam – tego nie napisał Paweł, tylko zapewne jeden z ojców kościoła, ale autor jest nieznany. Jednak czas powstania dzieła i jego treść nie pozostawiają wątpliwości co do poglądów autora i jego przynależności do chrześcijańskiego Babilonu Wielkiego.

Ten tekst kompromituje ojców kościoła na czele z Pawłem, Babilon Wielki i oczywiście samego diabła. Dziękujmy ks. Markowi Starowieyskiemu za to, że przetłumaczył dla nas ten tekst. Ironia losu polega na tym, że tym samym przyłożył swoją cegiełkę do kompromitacji organizacji, do której sam należy. Choć sam wypowiada się o tym utworze pozytywnie, bo twierdzi, że “jest piękny” 😀 .

Ten apokryf chciałem wam pokazać już dawno, ale jest dosyć długi i nie mogłem znaleźć go w sieci w wersji online, a więc musiałem go przepisać z książki “Apokryfy nowego testamentu: listy i apokalipsy chrześcijańskie” autorstwa ks. Marka Starowieyskiego. Zastanawiałem się, czy przepisać tylko najbardziej interesujące fragmenty, które znajdują się na końcu, czy całość. W końcu postanowiłem, że przepiszę 3/4 i pominę najnudniejsze fragmenty, lub takie, które za bardzo nam rozdrobnią temat. Zrobiłem tak, abyście mogli uchwycić charakter tego tekstu. Gdybym dał samą końcówkę, to by nie było to… Jak zwykle w trakcie omawiania tego tekstu, poruszę wiele wątków pobocznych, które same się nasuwają na myśl…

Continue reading

Upadek Cyryla i agonia zboru zbawienie.com – kącik kabaretowy: “koszerne świnie”

Dopiero co napisałem arta pt. “Spisek dla początkujących cz. 3 – Nie słyszałem czegoś głupszego niż to!“, a tu psikus, minęło zaledwie kilka dni i ten tytuł stał się nieaktualny, bo dziś przeczytałem coś głupszego. Zbór zbawienie.com przeżywa ostatnie chwile, można powiedzieć, dogorywa… dzięki Cyrylowi i tym, którzy go tolerują, bo przecież milczenie jest równoznaczne z akceptacją… I choć mam dość pisania postów na temat Cyryla, to jednak on przechodzi samego siebie i mnie do tego zmusza, a to, co zrobił zasługuje na osobny artykuł, żeby łatwo można było znaleźć. Ponadto dużym nietaktem wobec Cyryla byłoby komentowanie tak wielkiej herezji tylko “gdzieś tam w jakimś komentarzu pod jakimś artykułem”. Nie mam dzisiaj siły, aby merytorycznie odnosić się do całości tego co Cyryl napisał. W związku z tym, po co w ogóle piszę na ten temat? A no sami zobaczcie: (skopiowałem cały ten tekst Cyryla, bo jest zbyt cenny – tak na wszelki wypadek, gdyby Henio kiedyś zechciał go zdjąć itp., źródło: http://www.zbawieniecom.fora.pl/rozwazania-biblijne,23/jesz-swinie-nie-zostaniesz-zbawiony-czy-aby-na-pewno,2842.html#33593) Oddaje głos Cyrylowi. Continue reading

Spisek dla początkujących cz. 3 – Nie słyszałem czegoś głupszego niż to!

Powiem wam coś osobistego.

Odezwał się do mnie ktoś z rodziny z ciekawości i z troski…bo chciał się dowiedzieć moich poglądów. Praktycznie jako jedyna osoba z całej mojej dalszej rodziny, a jest ona spora. Bardzo mnie to ucieszyło i rozmowa toczyła się fajnie – rzeczowo.

Gdzieś tam między wierszami wspomniałem o Monsanto – wskazałem kilka filmów ( w tym ten z Monsanto w sejmie) i wyników badań nad szczurami karmionymi gmo. Okazuje się, że ta osoba o tym wiedziała od dawna…

Ale już kolejny raz niestety przekonałem się, jak bardzo można być ogłupionym będąc tak blisko wyjścia z matrixa. Czuję się normalnie jak na kacu – choć dawno już na nim nie byłem. To uczucie chyba jest nawet gorsze, bo kac moralny to u mnie taka bezradność, bezsilność, zażenowanie, gniew i pogarda naraz. Continue reading

Czy Bóg może od nas wymagać przestrzegania prawa mojżeszowego w dzisiejszym świecie?

Pod wpływem rozmów, które ostatnio odbyłem z ludźmi, zacząłem się zastanawiać jak to jest, że Bóg od nas wymaga przestrzegania prawa, skoro dobrze wie, że nie jesteśmy w stanie wypełniać tego prawa w 100% z tych przyczyn, że nie ma państwa Boga na ziemi oraz świątyni… Czy gdzieś możemy znaleźć jakąś wskazówkę do tego pytania?

Mamy takie oto fragmenty Tory:

28 rozdział Pwt Prawa – są to błogosławieństwa za przestrzeganie prawa, następnie od 15 wersetu – przekleństwa za jego nieprzestrzeganie. W skrócie: Bóg zapowiada nam, że Izraelici (czyli pewnie to i my) zostaną rozproszeni między narodami, a za nimi Bóg wyśle swój miecz. Nie chcę się powtarzać, bo już nie raz o tym pisałem, ale dla przypomnienia: ten miecz działa już na pełnych obrotach, bo program depopulacji działa w pełni… Zatrute środowisko, żywność, szczepionki, medycyna diabła, ale także cały watykański system społeczno wychowawczy, którego celem jest kasacja prawa – wiadomo… O tym piszę w innych artach, tutaj przejdę do czegoś innego.

Następnie jest bardzo ważny fragment, który już zacytuję: Continue reading

Jesz świnie? Nie zostaniesz zbawiony?

Postanowiłem napisać w końcu coś na temat oczywistej oczywistości, a więc o zakazie spożywania nieczystych pokarmów, który oczywiście obowiązuje wszystkich ludzi również i dzisiaj…

Bardzo wielu pawłowych chrześcijan i naturalnie 100% chrześcijan czystego wyznania babilońskiego – katolików uważa, że Mesjasz zniósł zakaz spożywania nieczystych pokarmów. Muszę postarać się odtworzyć mój stan umysłu sprzed odkrycia blefu nowego przymierza (gdybym o tym wiedział w tamtym momencie, to momentalnie bym uznał, że nie mogę jeść nieczystych pokarmów!), bo temat nieczystych pokarmów analizowałem dość wcześnie, było to zagadnienie, które szczególnie mnie zaciekawiło z uwagi na moje zainteresowanie zdrowym odżywianiem. Jak zorientowałem się, że diabeł chce mnie zamordować śmieciowym jedzeniem, to się wystraszyłem i to bardzo. Robiłem kilka eksperymentów z dietą, które wiele mnie nauczyły, a potem stwierdziłem w pewnym momencie, że muszę spytać Boga o to co wolno jeść, bo to On mnie stworzył i wie, co jest dla mnie najlepsze… Tak przy okazji, samo odkrycie tego, że zostałem stworzony przez Boga i nie miałem pradziadka małpki było dla mnie zderzeniem z pociągiem, ale nie o tym będę pisać w tym miejscu… Wspominam o tym, bo to miało wpływ na moje spojrzenie na dietę i Boże zalecenia z nią związane… Dodam jeszcze, że doszedłem do tego wniosku metodą patrzenia diabłu na ręce – co ponownie utwierdza mnie w przekonaniu, że jest ona szalenie ważna i trzeba się nauczyć ją stosować.

Punktem wyjścia stał się dla mnie ten oto werset Izajasza:

Iz 66:17 Ci, którzy się oświecają i oczyszczają, aby wejść do pogańskich gajów za jednym, który kroczy w pośrodku, ci, którzy jedzą mięso wieprzowe i płazy, i myszy, wszyscy razem zginą – mówi Pan.

Nie miałem wątpliwości, że te słowa dotyczą czasu, kiedy Bóg przyjdzie sądzić ziemię i był to dla mnie trudny orzech do zgryzienia, bo jeszcze wtedy nie wiedziałem o blefie nowego przymierza, a tzw. NT znosi ten zakaz, o czym się przekonacie. Continue reading