Satanista Paweł z Tarsu cz. 8 – 2 List Piotra – BARDZO WAŻNY ARTYKUŁ

W dzisiejszej części omówię 2 List Piotra. Nie sądziłem, że to, co tutaj wyjdzie okaże się tak ważne. Analizując ten list i pisząc ten tekst towarzyszyło mi coraz większe niedowierzanie i oszołomienie.

Ten artykuł jest kontynuacją tematu, który podjąłem tutaj:

Satanista Paweł z Tarsu cz.4: “Paweł i babilońska sekta vs. prawdziwi apostołowie”

gdzie znajdują się informacje o tym, że Piotr raczej nie pisał tego listu i argumenty wstępne, z którymi warto się zaznajomić przed przeczytaniem dalszego tekstu.

Kiedy człowiek na spokojnie przeanalizuje dowody przemawiające za tym, że Paweł i Piotr się zwalczali i nie lubili (żeby nie powiedzieć “nienawidzili”) i przeczyta sobie 2 list Piotra, to wtedy wiele rzeczy się wyjaśnia. Dlaczego wracam do tego tematu, skoro już raz go omawiałem? Ponieważ notorycznie ludzie mi piszą, że Piotr dobrze pisał o Pawle i cytują 2 List Piotra. A więc wziąłem sobie ten list i po spokojnej analizie doszedłem do ciekawych, niezwykle budujących wniosków…

Cały ten list jest skonstruowany dość klarownie. Początkowo wahałem się, czy Piotr brał udział przy jego redagowaniu, ale widziałem, że na pewno jest stylizowany na list Piotra, bo zupełnie różni się od listów Pawła. Nie ma tam pawłowej teologii zbawienia za free i wielu zwrotów charakterystycznych dla niego. Nie mam również rażących herezji Pawła.

Po co w ogóle ten list umieszczono w kanonie? Myślę, że z kilku powodów. Jednym z nich była chęć uśpienia naszej czujności, bo gdyby było tak, że w Biblii nie ma ani jednego listu Piotra, to zaraz wszyscy by zaczęli stawiać niewygodne pytania, a tego jak wiadomo Babilon chciał uniknąć. W końcu to podobno “na Piotrze został zbudowany kościół babiloński” 😀 . A więc wypadałoby, aby przynajmniej te 2 listy ludziom pokazać. W sumie, to dobrze, że nie są to listy psa Piotra, który to podobno wszędzie za nim chodził i notował z natchnienia ducha świętego… Ale tak na serio, to czy nie zastanawia nas, że mamy tak mało listów Piotra i one zajmują tak niewiele objętości tzw. NT, a Pawła umieszczono tak wiele? Kto był tym, kto trząsł tzw. “NT”? Piotr czy Paweł? A może Jan? A czyich listów jest najwięcej? Pawła. A o kim głównie mówią dzieje apostolskie? O Pawle. Paweł także z pomocą Łukasza wymyślił swoją ewangelię. A więc odpowiedź przychodzi do nas sama, wystarczy przekartkować Biblię. Kto z tym dyskutuje, dyskutuje z faktami.

A więc na szczęście jakimś cudem dołączono do kanonu 2 listy Piotra. I tutaj nie mam zdania co do autentyczności pierwszego listu, bo jeszcze go nie przerabiałem, ale w trakcie analizy drugiego listu nabrałem pewności, że to autentyczny tekst Piotra… A jeśli Piotr słowo w słowo nie jest jego autorem, to musi być napisany na podstawie innego autentycznego źródła, a jedynie zredagowany przez kogo innego. Po przeczytaniu tego arta sami się zorientujecie dlaczego… Cały list jest OK z wyjątkiem końcówki, która jest masakryczna.

Przechodząc jednak do treści samego listu…

Co mi się szczególnie rzuciło w oczy, to fakt, że autor dosyć sporo miejsca poświęca jakimś herezjom, które piętnuje. Jeśli uważamy Pawła za apostoła i nie mamy mu nic do zarzucenia, to traktujemy ten list jako obronę przed jakimiś innowiercami nieznanego pochodzenia. I tak uważa też większość ludzi naturalnie.

Niezależnie od tego, gdzie widzimy prawdę, to należy stwierdzić, że sam fakt powstania tego listu świadczy o jakiejś batalii, którą prowadzili apostołowie. To jest fakt historyczny potwierdzony w listach Pawła. Jak się okazuje, w tamtych czasach nie brakowało herezji… Jednak niewielu z nas uświadamia sobie, że to są historyczne dowody na wojnę między Pawłem, a prawdziwymi apostołami…

Kiedy patrzę na konstrukcję tego listu, to jest on jednym wielkim ostrzeżeniem przed zgubnymi naukami. I w zasadzie nie wiadomo o kogo dokładnie chodzi. Ale wiadomo, o kogo NA PEWNO NIE CHODZI 😀 – dzięki Bogu :D. Na pewno nie chodzi o Pawła 😀 , bo o nim napisano te oto sławne wersety, namiętnie cytowane przez jego  wyznawców:

14. Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed
nim bez skazy i bez nagany, w pokoju. 15. A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was; 16. tak też mówi we wszystkich listach, gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które,  podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. 17. Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście,
zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska.
18. Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy.

Większość ludzi nie wie o kogo chodzi Piotrowi (kogo konkretnie potępia Piotr w swoim liście), ale kochają te wersety…Skoro nie wiadomo o kogo chodzi, to jakie ma znacznie ich treść? Jakie znaczenie ma ten cały list w takiej formie, w jakiej go mamy? Jakie znaczenie ma ten tekst, który nas ostrzega przed czymś, czego nie znamy? Żadne! Czy w czasach, kiedy powstawał ten list, jego adresaci nie wiedzieli o kim Piotr pisze? Przecież to absurdalne. Wiedzieli doskonale. Ale nam nie jest dane wiedzieć to, co oni – Babilon o to zadbał. Ale dał nam coś w zamian – dopisał nam o kogo tutaj NIE CHODZI. Żeby nikt się nie pomylił, że to chodzi o Pawła…

Inaczej: czy będąc Piotrem pisalibyście do zborów taki list i nie wspomnielibyście ani razu, kogo macie na myśli – kto to są, ci heretycy, a zamiast tego napisalibyście kto na pewno tym heretykiem nie jest? To jest śmiech na sali! 😀 Przecież ten list musiał zawierać literalnie imiona tych, których on dotyczy. Dlaczego Piotr ze miałby grać z prawdziwymi uczniami Mesjasza (prawdziwymi zborami pod zakonem) w kotka i myszkę? Co mu szkodziło napisać, kogo dokładnie ma na myśli? To jest masakra i idiotyzm do potęgi.

Jaki cel postawił sobie redaktor tego listu (mam na myśli tego ostatecznego babilońskiego redaktora który, który spreparował tę końcówkę?) Cel był oczywisty. Tak skonstruowana argumentacja przekonuje czytelnika do tego, że owszem, Piotr wałczył z jakimiś herezjami, ale z pewnością nie były to herezje Pawła. Autorowi szczególnie zależało na tym, aby takie wrażenie pozostało na czytelniku – może dlatego na tych słowach zakończył ten list w myśl zasady, że to, co jest na końcu najbardziej zapada w pamięć? Konstrukcja tego listu wyraźnie zmierza do momentu kulminacyjnego – końcówki na temat Pawła. Tym listem zamknięto usta wszystkim podejrzliwym osobom, które być może czuły pismo nosem. Bo skoro Piotr tak pięknie pisał o Pawle, to jakżeby można pomyśleć o Pawle inaczej… Jak się nazywa ta technika manipulacji? Jest to wysublimowane torowanie…

Będąc świadomym już wielu rzeczy, które wydają się dla mnie oczywiste, bo udało mi się je poprzeć dowodami, przedstawię swoje spojrzenie na treść tego tekstu.

1:1 Szymon Piotr, sługa i apostoł Jezusa Chrystusa, do tych, którzy dzięki sprawiedliwości Boga naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa osiągnęli wiarę równie wartościową co i nasza: 2. Łaska i pokój niech się wam rozmnożą przez poznanie Boga i Pana naszego, Jezusa Chrystusa. 3. Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, 4. przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość. 5. I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, 6. poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, 7. pobożność braterstwem, braterstwo miłością. [ciekawe potwierdzenie tezy, którą już starałem się udowadniać wcześniej: Chrystus zostawił nam nakaz miłości wobec braci, a nie wobec nieprzyjaciół. A bracia Piotra to byli ci, którzy trzymali się zakonu] 8. Jeśli je bowiem posiadacie i one się pomnażają, to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni w poznaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. [hm, to logiczne, że gdyby uczniowie Mesjasza i Piotra stosowali miłość wobec braci, to w życiu nie dali się nabrać na pawłowe bzdury, bo by go z miejsca kopnęli w tyłek jakby im zaczął podważać zakon. A więc miłość wobec braci była nauką, która diabłu nie pasowała i należało ją zmienić na miłość wobec nieprzyjaciół i bierność wobec zła. I widać, że sfałszowanym kazaniem na górze diabeł utorował sobie drogę do rozpowszechniania chrześcijaństwa] 9. Kto zaś ich nie ma, ten jest ślepy, krótkowzroczny i zapomniał, że został oczyszczony z dawniejszych swoich grzechów. [ tutaj też jest bardzo ciekawe, bo jak wszystko połączymy razem, to widzimy, że jesteśmy oczyszczeni z naszych grzechów, jeśli jesteśmy pod zakonem] 10. Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić; czyniąc to bowiem, nigdy się nie potkniecie. 11. W ten sposób będziecie mieli szeroko otwarte wejście do wiekuistego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. 12. Dlatego zamierzam zawsze przypominać wam te sprawy, chociaż o nich wiecie i utwierdzeni jesteście w prawdzie, którą macie. 13. Uważam zaś za rzecz słuszną, dopóki jestem w tym ciele, pobudzać was przez przypominanie, 14. wiedząc o tym, iż rychło trzeba mi będzie rozstać się z życiem, jak mi to z resztą Pan nasz, Jezus Chrystus, objawił. 15. Dołożę też starań, abyście także po moim odejściu stale to mieli w pamięci. 16. Gdyż oznajmiliśmy wam moc i powtórne przyjście Pana naszego, Jezusa Chrystusa, nie opierając się na zręcznie zmyślonych baśniach, lecz jako naoczni świadkowie jego wielkości. [arcyważne stwierdzenie: zręcznie zmyślone baśnie, to bardzo trafne określenie na nauki Pawła. Wielokrotnie miewam myśli, że chrześcijaństwo Pawła zostało założone w sposób mistrzowski i widać, że demony brały w tym udział. Pawłowe nauki są tak zręcznie zmyślone, że szok. Nie mam słów, aby tu pisać więcej…Wiecie co mam na myśli, jeśli czytacie moje teksty. Ale jeszcze jedno: Piotr wyraźnie wskazuje na to, że to on był naocznym świadkiem nauczania Chrystusa, a nie Paweł i w ten sposób bardzo mądrze sugeruje, że to relacja Piotra jest prawdziwa (której nie mamy, tylko musimy się doszukiwać między wierszami), a nie relacja Pawła, który Mesjasza nie widział na oczy. Ten argument podnosiliśmy wielokrotnie i jak się okazuje, wskazał na niego również sam Piotr.]17. Wziął On bowiem od Boga Ojca cześć i chwałę, gdy taki go doszedł głos od Majestatu chwały: Ten jest Syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem. 18. A my, będąc z nim na świętej górze, usłyszeliśmy ten głos, który pochodził z nieba. 19. Mamy wiec słowo prorockie jeszcze bardziej potwierdzone, a wy dobrze czynicie, trzymając się go niby pochodni, świecącej w ciemnym miejscu, dopóki dzień nie zaświta i nie wzejdzie jutrzenka w waszych sercach. [przypominam: według pawłowej interpretacji nowego przymierza, wylanie ducha zapowiedziane w księdze Joela już dawno nastąpiło na chrześcijan. Czyżby Piotr nie podzielał tego poglądu? Co może mieć Piotr na myśli pisząc o dniu, który zaświta i dopiero wówczas wschodzącej jutrzence w naszych sercach? Czyżby według Piotra, na tamten moment, ten dzień jeszcze nie nastał? To jest bardzo spójne z moją interpretacją Jeremiasza 31:31-40 i kwestią nowego przymierza, które zostanie zawarte po powrocie Mesjasza]20. Przede wszystkim to wiedzcie, że wszelkie proroctwo Pisma nie podlega dowolnemu wykładowi. 21. Albowiem proroctwo nie przychodziło nigdy z woli ludzkiej, lecz wypowiadali je ludzie Boży, natchnieni Duchem Świętym. [te słowa znaczą bardzo dużo… O czym to może być? Może to jest o Pawle, który bezczelnie sfałszował i zmanipulował proroctwo o zawarciu nowego przymierza z Jeremiasza 31 (co zrobił w liście do Hebrajczyków)? Co mógł myśleć o tym Piotr, który znał dobrze jego sens, bo sam Mesjasz mu to wyjaśnił? Czyżby te słowa były odpowiedzią Piotra na to oszustwo? Czyżby Piotr zarzucał Pawłowi, że nie był on prorokiem natchnionym Duchem Bożym – tak jak prawdziwi prorocy…? Z tego wynika również, że Piotr nie uważał siebie samego za proroka… Widzimy, że Piotr zarzucał Pawłowi, że ten mówił od siebie? Wiemy dobrze, że Paweł wspólnie z Łukaszem, manipulował Pismem i proroctwami w sposób bezczelny i te słowa Piotra zapewne nie dotyczą tylko proroctwa o nowym przymierzu z Jeremiasza ]

2:1 Lecz byli też fałszywi prorocy między ludem, jak i wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzać będą zgubne nauki i zapierać się Pana, który ich odkupił, sprowadzając na siebie rychłą zgubę. [czy to nie jest oczywiste, że to jest o Pawle w świetle zgromadzonego przeze mnie materiału dowodowego?] 2. I wielu pójdzie za ich rozwiązłością, a droga prawdy będzie przez nich pohańbiona. [zgadza się – wiemy, że wielu stało się chrześcijanami, bo kupili pawłową herezję zbawienia za wiarę] 3. Z chciwości wykorzystywać was będą przez zmyślone opowieści; lecz wyrok potępienia na nich od dawna zapadł i zguba ich nie drzemie. [czy to nie jest spójne z tym, że Paweł organizował zbiórki po swoich zborach, bo tworzył kościół babiloński? I na poczekaniu wymyślał kłamstwa tylko po to, aby oszukać ludzi – np. kłamstwo o jego rzekomym pobycie w niebie? Szczerze – jego listy to niemal kłamstwo na kłamstwie.] 4. Bóg bowiem nie oszczędził aniołów, którzy zgrzeszyli, lecz straciwszy do otchłani, umieścił ich w mrocznych lochach, aby byli zachowani na sąd; 5. również starożytnego świata nie oszczędził, lecz ocalił jedynie ośmioro wraz z Noem, zwiastunem  sprawiedliwości, zesławszy potop na świat bezbożnych; 6. miasta Sodomę i Gomorę spalił do cna i na zagładę skazał jako przykład dla tych, którzy by mieli wieść życie bezbożne, [czyżby to było ostrzeżenie dla pawłowych chrześcijan? Brzmi groźnie. Aż się przestraszyłem. ]7. natomiast wyrwał sprawiedliwego Lota, udręczonego przez rozpustne postępowanie bezbożników, 8. gdyż sprawiedliwy ten, mieszkając między nimi, widział bezbożne ich uczynki i słyszał o nich, i trapił się tym dzień w dzień w prawej duszy swojej. [“prawej duszy” – czy to przypadek, że Piotr daje przykłady ludzi, którzy sprzeciwili się Bożemu Prawu i takich, co je zachowywali?] 9. Umie Pan wyrwać pobożnych z pokuszenia, bezbożnych zaś zachować na dzień sądu celem ukarania, 10. szczególnie zaś tych, którzy oddają się niecnym pożądliwościom cielesnym, a zwierzchnością pogardzają. Zuchwali, zarozumiali, nie lękają się nawet bluźnić mocom niebieskim. [a co takiego robił Paweł? Przecież on popełniał same bluźnierstwa! Jedno za drugim. Jakim on musiał być aroganckim bezbożnikiem – na to jest wytłumaczenie – on miał geny diabła, demona nosił w sobie i używał jego mocy, a przy tym nie lękał się Boga – dokładnie tak jak pisze Piotr] 11. Chociaż aniołowie siłą i mocą są więksi od nich, nie wydają na nich przed Panem wyroku potępienia. 12. Lecz oni, jak nierozumne zwierzęta, które z natury są po to, by je łapano i zabijano, bluźnią temu, czego nie znają; toteż zginą jak one. [czyżby Piotr wiedział o diabelskich genach, potomstwie diabła i braku możliwości zbawienia dla takich istot, a mało tego, zarzucał to Pawłowi i wiedział, że czeka go zagłada? Czyżby Piotr rozumiał sens słów Mesjasza o faryzeuszach (CZYLI O PAWLE) z Mat 15:12-13?]13. i poniosą karę za nieprawość.[czyżby Piotr miał na myśli łamanie Prawa? Bo czym jest nieprawość?] Oddawanie się w dzień rozpuście uważają za rozkosz, a gdy współbiesiadują z wami, są zakałą i hańbą, ponieważ nurzają się w swoich pożądliwościach. [tutaj zaczynają się już ciężkie zarzuty pod adresem Pawła i jego bandy? Czyżbyśmy dowiadywali się kim był Paweł?]14. Oczy ich wypatrują tylko cudzołożnic i nigdy im nie dość grzechu; nęcą dusze słabe [a jak inaczej nazwać ludzi nie znających zakonu, do których chodził Paweł – przecież on mógł z nimi zrobić co chciał mocą demona, którego nosił], serce mają wyćwiczone w chciwości, synowie przekleństwa. [po raz kolejny: czyżby Piotr wiedział o diabelskich genach faryzeusza Pawła i piętnował jego pęd na pieniądze?]15. Opuściwszy drogę prostą, zbłądzili i wstąpili na drogę  Balaama, syna Beora, który ukochał zapłatę za czyny nieprawe, [tu jest ciekawe, bo nasienie diabła nigdy nie było na prostej drodze, a więc może chodzi o oszukanych przez Pawła ludzi? Zapewne tak, wystarczy, że doczytasz do końca ten rozdział, a zorientujesz się, że Piotr nie pisał tylko o Pawle, ale także o tych, co go słuchają]16. lecz został zganiony za swoją nieprawość; nieme bydle juczne, przemówiwszy głosem ludzkim, zapobiegło nierozumnemu postępkowi proroka. 17. Ludzie ci, to źródła bez wody i obłoki pędzone przez wicher; czeka ich przeznaczony najciemniejszy mrok. 18. Przemawiając bowiem słowami nadętymi a pustymi, nęcą przez żądze cielesne i rozwiązłość tych, którzy dopiero co wyzwolili się od wpływu pogrążonych w błędzie, [wierzyć się nie chce, że mogłoby być o Pawle prawda? Czyżby Paweł uchylając Boże Prawo posuwał się do tego stopnia, że w zamian za to namawiał do rozwiązłości? Gdzieś kiedyś czytałem, że historycy rzymscy zarzucali chrześcijanom, że są tacy sami jak cała reszta nie-chrześcijan i tu padają zarzuty jak np. uczestnictwo w orgiach seksualnych i inne równie bulwersujące. Mam nadzieję, że kiedyś do tego dotrę. Pamiętajmy, że my myślimy o chrześcijanach pierwszych wieków tak, jak chce tego Watykan, bo to oni piorą nam mózgi. A oni oczywiście wmówili nam, że mamy się chrześcijaństwem zachwycać.]9. obiecując im wolność, chociaż sami są niewolnikami zguby; czemu bowiem ktoś ulega, tego niewolnikiem się staje. [ o ile poprzedni werset wydaje się być trudny do zaakceptowania jako opis nauk Pawła, o tyle ten już nie pozostawia wątpliwości. Czy można trafniej określić pawłowe nauki niż to, co tutaj mamy? Ile to razy Paweł używa w swoich listach słowa “wolność”, “zakon wolności”. Piotr tymi słowami pięknie podsumował Pawła.]20. Jeśli bowiem przez poznanie Pana i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa wyzwolili się od brudów świata, lecz potem znowu w nie uwikłani dają im się opanować, to stan ich ostateczny jest gorszy niż poprzedni. [mamy tu obraz wojny, jaka się toczyła między apostołami a Pawłem. Paweł niekiedy nawracał na chrześcijaństwo zbory, które wcześniej zaakceptowały dobra nowinę apostołów. ] 21. Lepiej bowiem byłoby dla nich nie poznać drogi sprawiedliwości, niż poznawszy ją, odwrócić się od przekazanego im świętego przykazania. [no cóż, zgadzam się] 22. Sprawdza się na nich treść owego przysłowia: Wraca pies do wymiocin swoich, oraz: Umyta świnia znów się tarza w błocie. [Czyżby tutaj Piotr dał wyraz swojej “miłości do nieprzyjaciół” – tej z kazania na górze? 🙂 jest to kolejny cios dla tej nauki]
3:1 List ten, umiłowani, jest już drugim listem, który do was piszę, a w nich chcę przez przypominanie utrzymać w czujności prawe umysły wasze, 2. abyście pamiętali na słowa, jakie poprzednio wypowiedzieli świeci prorocy, i na przykazanie Pana i Zbawiciela, podane przez apostołów waszych. [dziękuję bardzo, nie mam więcej pytań. Bogu niech będą dzięki za to, że odsłania przed nami Prawdę. A jaka jest Prawda? Wyzwalająca. W obliczu dowodów, które zgromadziłem, w tym najważniejszym z nich: blefie nowego przymierza, widzimy, że Mesjasz nauczał zgodnie z prorokami i tak samo nauczali apostołowie. Wobec tego jak ma się do tego kazanie na górze? Jak mają się do tego wszystkie “nowe” nauki Mesjasza, które godzą w Torę? Nijak. Mam kolejny olbrzymi dowód na to, że mam rację. Ale nie chodzi tu o moją rację, tylko o Prawdę. Życzę wszystkiego najlepszego wszystkim tym, co uważają, że zakon nie obowiązuje] 3. Wiedzcie przede wszystkim to, że w dniach ostatecznych przyjdą szydercy z drwinami, którzy będą postępować według swych własnych pożądliwości 4. i mówić: Gdzież jest  przyobiecane przyjście jego? Odkąd bowiem zasnęli ojcowie, wszystko tak trwa, jak było od  początku stworzenia. 5. Obstając przy tym, przeuczają, że od dawna były niebiosa i była ziemia, która z wody i przez wodę powstała mocą Słowa Bożego 6. przez co świat ówczesny, zalany wodą, zginął. 7. Ale teraźniejsze niebo i ziemia mocą tego samego Słowa zachowane są dla ognia i utrzymane na dzień sadu i zagłady bezbożnych ludzi. 8. Niech to jedno, umiłowani, nie uchodzi uwagi waszej, że u Pana jeden dzień jest jak tysiąc lat, a tysiąc lat jak jeden dzień. 9. Pan nie zwleka z dotrzymaniem obietnicy, chociaż niektórzy uważają, ze zwleka, lecz okazuje cierpliwosc względem was, bo nie chce, aby ktokolwiek zginął, lecz chce, aby wszyscy przyszli do opamiętania. [jest wezwanie Piotra, do nawrócenia się do zakonu]10. A dzień Pański nadejdzie jak złodziej; wtedy niebiosa z trzaskiem przeminą, a żywioły rozpalone stopnieją, ziemia i dzieła ludzkie na niej spłoną. 11. Skoro to wszystko ma ulec zagładzie, jakimiż powinniście być wy w świętym postępowaniu i w pobożności,12. jeżeli oczekujecie i pragniecie gorąco nastania dnia Bożego, z powodu którego niebiosa w ogniu stopnieją i rozpalone żywioły rozpłyną się? [i tutaj wszystko jest logiczne i spójne: nawróćcie się do zakonu, bo jak Mesjasz powróci, a nie będziecie pod prawem, to będziecie biedni. Również jest to spójne stylistycznie – od strony czysto językowej. Natomiast co się dzieje w kolejnym wersecie? Pojawiają się nowe ziemia i nowe niebiosa. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że może chodzić o nową ziemię z Apokalipsy po ostatecznym pokonaniu Szatana, ale czy aby na pewno? Niech każdy sobie to oceni już sam, ale według mnie babilońska pawłowa machinacja zaczyna się już od kolejnego wersetu] 
13. Ale my oczekujemy, według obietnicy nowych niebios i nowej ziemi, w których mieszka  sprawiedliwość. 14. Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed
nim bez skazy i bez nagany, w pokoju. 15. A cierpliwość Pana naszego uważajcie za ratunek, jak i umiłowany brat nasz, Paweł, w mądrości, która mu jest dana, pisał do was; 16. tak też mówi we wszystkich listach, gdzie o tym się wypowiada; są w nich pewne rzeczy niezrozumiałe, które,  podobnie jak i inne pisma, ludzie niewykształceni i niezbyt umocnieni przekręcają ku swej własnej zgubie. 17. Wy tedy, umiłowani, wiedząc o tym wcześniej, miejcie się na baczności, abyście,
zwiedzeni przez błędy ludzi nieprawych, nie dali się wyprzeć z mocnego swego stanowiska.
18. Wzrastajcie raczej w łasce i w poznaniu Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa. Jemu niech będzie chwała teraz i po wieczne czasy. [szok! w jaki sposób można jednym zdaniem oczyścić Pawła z zarzutów? Jest to majstersztyk. I tu mamy koniec listu. A więc jak to było naprawdę?

Według mnie to było tak:

Mamy do czynienia z autentycznym listem Piotra skierowanym przeciwko Pawłowi i jego bandzie chrześcijan. Autentycznym, ponieważ zawiera za dużo Prawdy. W którymś momencie ktoś ze stronnictwa Pawła chcąc ukrócić antychrześcijańskie nastroje i stłumić bunty (czy też “akty nieposłuszeństwa”), które w pierwszych wiekach były na porządku dziennym, wymyślił coś tak obrzydliwego i wziął autentyczny list Piotra i tylko na końcu dopisał te parszywe kłamstwo, aby zalegalizować Pawła. A może sam Paweł to dopisał? Nie dowiemy się, ważne, że to babilońscy chrześcijanie dokonali tej obrzydliwej manipulacji.

Z czasem było Babilonowi coraz łatwiej kontrolować sytuację – wystarczy, że umarło pokolenie, które pamiętało prawdziwe nauki Mesjasza i apostołów.

Gdybym chciał szybko i efektywnie zalegalizować Pawła i wyprać ludziom mózgi, to czy mógłbym wymyślić coś lepszego niż to? Nie mogło by to być coś tak naiwnego jak żenująca metoda, którą wybrał autor Apokalipsy Pawła (napisanej już długo później), którą omówiłem w poprzednim arcie, bo ten list miał być włączony do kanonu Pisma Świętego… Rzuca mi się w oczy to, że im więcej czasu mijało od śmierci apostołów, tym większa była śmiałość pisarzy chrześcijańskich – co jest logiczne. Na początku Babilon nie mógł prać ludziom mózgów tekstami, które zawierają herezje takie jak katolicka maryja… Trzeba było to zrobić w sposób bardziej przebiegły, czego przykładem jest właśnie 2 list Piotra. Jednak nawet tutaj diabeł zostawił swoje ślady, bo te dopisane wersety są także idiotyczne, co omówiłem w linku podanym na początku arta (Piotr nie mógł tego napisać, bo sam był niewykształcony – był rybakiem. Piotr nigdy by nie napisał, że gloryfikuje faryzeizm, bo tym samym sam sobie by strzelił gola – musimy wiedzieć, że Piotr i faryzeusze stali po dwóch stronach barykady i zapewne nienawidzili się. Jak ktoś chce mi wmówić, że to napisał Piotr, to tak jakby dziś próbował mi powiedzieć, że np. młodzież wszechpolska kocha pedałów). Jak ktoś nie zna realiów tamtych czasów, to łyknie każde kłamstwo bez zastanowienia.

I na koniec jeszcze wrócę do samej metody jaką tutaj zastosowano. Mamy do czynienia z techniką manipulacji, którą opisałem tutaj: Metody działania Szatana cz.3 – zmieszaj prawdę z kłamstwem i podaj jako czystą prawdę.

Dlaczego akurat ta metoda znalazła tutaj zastosowanie? Dlaczego wzięto autentyczny list Piotra i go delikatnie przerobiono? Myślę, że gdyby zmyślono nauki Piotra w całości to byłoby duże prawdopodobieństwo, że ktoś to zauważy. A cel jaki postawiono przed fabrykacją tego tekstu był arcyważny: chodziło o legalizację Pawła i odwrócenie uwagi od konfliktu, jaki miał miejsce. Gdyby ktoś zauważył matactwa tam, gdzie usiłowano zalegalizować Pawła, to kościół babioński byłby w dużych tarapatach… Ale uderza mnie jeszcze jedno. To jest to samo, co zrobiono z Ewangeliami. Jak stworzyć kłamstwo doskonałe? Zmieszać czystą prawdę z kłamstwem. Można powiedzieć, że tam, gdzie temat jest śliski, a Babilonowi bardzo zależało na wypaczeniu prawdy, stosowano właśnie tę metodę… Bo pokazanie częściowej prawdy zakrywa człowiekowi oczy i staje się on niewrażliwy na przemycone jednocześnie kłamstwa. To jest tzw. “zachłyśnięcie się prawdą”. Człowiek w takim stanie emocjonalnym jest w euforii i kupi wszystko. I w taki sposób sfałszowali nam Mesjasza.

Brain Breaker

Advertisements

16 thoughts on “Satanista Paweł z Tarsu cz. 8 – 2 List Piotra – BARDZO WAŻNY ARTYKUŁ

  1. Romek

    Cytuje
    Bo pokazanie częściowej prawdy zakrywa człowiekowi oczy i staje się on niewrażliwy na przemycone jednocześnie kłamstwa. To jest tzw. “zachłyśnięcie się prawdą”. Człowiek w takim stanie emocjonalnym jest w euforii i kupi wszystko. I w taki sposób sfałszowali nam Mesjasza.
    To jest uniwersalna broń diabelska stosowana w każdym wyznaniu chrześcijańskim, ale zarazem pomaga ona ludziom szczerze szukającym Boga na docieranie do prawdy.
    Najlepiej widzę to na swoim przykładzie, gdzie najpierw musiałem uporać się z autorytetem i mocą krk, a później poprzez nurty protestanckie (adwentyści, zielonoświątkowcy), świadków jehowy, strony w internecie np. zbawienie.com, teraz Twoja stronę odkrywać prawdę.
    Jaki to majstersztyk zachować całego duch i treść listu a tylko nieznacznymi zdaniami końcowymi poprzeć braciszka Pawła.
    Odrobina kwasu całe ciasto zakwasza i to wystarcza abyśmy niczego nieświadomi przyjęli cały list bez zastrzeżeń.

    Liked by 1 person

    Reply
  2. theredbrainbreakerkstian Post author

    Spójrzcie na to zestawienie:

    Paweł w liście do Galacjan:

    Rozdział 2:1 Potem po czternastu latach udałem się z Barnabą znowu do Jerozolimy, zabrawszy z sobą i Tytusa; 2. a udałem się tam na skutek objawienia i wyłożyłem im na osobności, zwłaszcza znaczniejszym, ewangelię, którą zwiastuję miedzy poganami, żeby się czasem nie okazało, że daremnie biegnę czy biegłem. 3. Ale nawet Tytusa, który był ze mną, chociaż był Grekiem, nie zmuszono do obrzezania, 4. nie bacząc na fałszywych braci, którzy po kryjomu zostali wprowadzeni i potajemnie weszli, aby wyszpiegować naszą WOLNOŚĆ, którą mamy w Chrystusie, żeby nas podbić w niewolę, 5. a którym ani na chwilę nie ustąpiliśmy, ani się nie poddaliśmy, aby prawda ewangelii u was się utrzymała. 6. A co się tyczy tych, którzy cieszyli się szczególnym poważaniem – czym oni niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie ma względu na osobę – otóż ci, którzy cieszyli się szczególnym poważaniem, niczego mi nie narzucili,

    (tu Paweł wyraźnie nawiązuje do apostołów – odsyłam do 5 części serii o Pawle)

    Piotr w 2 liście:

    2:17. Ludzie ci, to źródła bez wody i obłoki pędzone przez wicher; czeka ich przeznaczony najciemniejszy mrok. 18. Przemawiając bowiem słowami nadętymi a pustymi, nęcą przez żądze cielesne i rozwiązłość tych, którzy dopiero co wyzwolili się od wpływu pogrążonych w błędzie, 19. obiecując im WOLNOŚĆ, chociaż sami są niewolnikami zguby; czemu bowiem ktoś ulega, tego niewolnikiem się staje.

    JAKIE TO LOGICZNE! Apostołowie wysłali szpiegów do stronnictwa Pawła, aby się dowiedzieli czego Paweł naucza… Jakie musiało być ich oburzenie, kiedy dowiedzieli się, że Paweł anulował zakon! W jednym w drugim fragmencie rzuca mi się w oczy słowo “WOLNOŚĆ”. Paweł nauczał wolności od zakonu… Piotr wiedział, że te nauki to czyste diabelstwo!

    Mój tok rozumowania przedstawiłem szczegółowo w kolejnych częściach o Pawle, tutaj tylko to zestawiam razem i robię z tego użytek… I co z tego wyszło? Szok… Nie spodziewałem się, że w Biblii można znaleźć tak jawne dowody na wojnę między apostołami a Pawłem. Ciekawe co jeszcze wyjdzie…

    Liked by 1 person

    Reply
  3. monika8000

    To świadczy o tym, że Bóg odsłania nam coraz więcej dowodów na fałszerstwa Pawła i jego anulowanie zakonu! Super praca Krystian!

    Paweł pisze: 6. A co się tyczy tych, którzy cieszyli się szczególnym poważaniem – czym oni niegdyś byli, nic mnie to nie obchodzi; Bóg nie ma względu na osobę

    Rzeczywiście, jakby pisał o Apostołach! Ale miałby tupet w takim razie, wszystko układa się w coraz wyrazistszą układankę,,,

    Like

    Reply
  4. theredbrainbreakerkstian Post author

    Te wersety chodzą za mną od kilku dni i mnie dręczą:

    Piotr o Pawle:

    Oddawanie się w dzień rozpuście uważają za rozkosz, a gdy współbiesiadują z wami, są zakałą i hańbą, ponieważ nurzają się w swoich pożądliwościach.14. Oczy ich wypatrują tylko cudzołożnic i nigdy im nie dość grzechu (…)

    Trudno będzie nam znaleźć lepsze źródło prawdziwych informacji na temat Pawła niż to…Czyżby Paweł był takim draniem? Owszem, ja wiem, był satanistą, ale nie sądziłem, że Piotr wiedział o nim takie rzeczy… Jak to jest możliwe, że diabeł zrobił z niego apostoła? Do jakiego stopnia zostaliśmy zmanipulowani? Czuję się jakby mnie ktoś kopał w twarz. O zgrozo…!

    Mam wrażenie, że to co tutaj wyszło, to taka nagroda za moje poszukiwania i zachęta do dalszej pracy. Dziwne uczucie: nienawiść, radość, gniew, nadzieja, szok, wdzięczność – a wszystko to jednocześnie!

    Like

    Reply
  5. Szymon Pułkownik

    Witam. Jak nazwać tego, który wypełnia Prawo Boga, czyli Zakon? dzieckiem Boga? Jak nazwałbyś siebie? Pozdrawiam.

    Like

    Reply
    1. theredbrainbreakerkstian Post author

      Witam. To jest dobre pytanie, bo żadna religia nie naucza zakonu. A ja nie tworzę nowej religii, dlatego nie zastanawiałem się nawet jak bym o sobie powiedział. To czy ktoś jest dzieckiem Boga czy nie, to nie ma tutaj znaczenia, bo uważam, że dzieci Boga to ludzie pozbawieni genów diabła. Z pewnością ludzie z diabelskimi genami nie są w stanie wypełniać Tory, ale patrząc od drugiej strony, to większość dzieci Bożych wyznaje różne religie stworzone przez diabła.
      A jak Tora i prorocy nazywają tych, co wypełniają zakon? Czy jest na takich jedno uniwersalne określenie, które każdy rozpozna? Chyba nie ma…

      Like

      Reply
      1. Szymon Pułkownik

        Wiem, że Bóg nie założył religii. Wszystkie pochodzą od diabła, aby miał władzę nad zbłąkanymi owcami. Tak nie wielu wie, że szatanowi nie chodzi o pieniądze. Są one jedynie środkiem do celu. Jakby ktoś się ciebie spytał kim jesteś i miałbyś chwilę na odpowiedź?

        Like

        Reply
  6. Szymon Pułkownik

    “Będąc wolnym wobec wszystkich, oddałem się w niewolę wszystkim, abym jak najwięcej ludzi pozyskał.
    I stałem się dla Żydów jako Żyd, aby Żydów pozyskać; dla tych, którzy są pod zakonem, jakobym był pod zakonem, chociaż sam pod zakonem nie jestem, aby tych, którzy są pod zakonem, pozyskać.
    Dla tych, którzy są bez zakonu jakobym był bez zakonu, chociaż nie jestem bez zakonu Bożego, lecz pod zakonem Chrystusowym, aby pozyskać tych, którzy są bez zakonu.
    Dla słabych stałem się słabym, aby słabych pozyskać; dla wszystkich stałem się wszystkim, żeby tak czy owak niektórych zbawić.”

    zdrada Boga, Jego Zakonu; Dzisiaj takie zachowanie nazywa się konformizmem.

    Zauważyłeś, że Paweł pisał w pysze? Często pisał, że nie napisze czegoś, żeby nie chwalić się, co już jest chwaleniem, albo o tym pisał.

    Liked by 1 person

    Reply
    1. theredbrainbreakerkstian Post author

      Ależ oczywiście. Te wersety to jest masakra i kompromitacja wszystkich tych, co uważają go za apostoła… Uważam, że to jest efekt czarów… Ludzie mają zakute mózgi magią krk i pawłowymi sektami, gdzie praktykuje się dary “ducha świętego” czyli dary diabła.

      Paweł okazał się tutaj zwykłym
      akwizytorem pozyskującym bazę swoich klientów..
      Taka postawa jest absolutnie niedopuszczalna – dla Boga jest to obrzydliwość. Nie można być dwulicowym. Krótka piłka – albo Prawo Boże, albo “na drzewo”.

      A pycha Pawła bije z każdego jego tekstu, ale np. omówiłem to także w części 7.

      Like

      Reply
  7. Szymon Pułkownik

    Wola Boga; Oczywiste dla nas, a jest nas tak niewielu. Chyba każdy kto wyszedł z Wielkiego Babilonu stracił wiarę lub uwierzył Pawłowi, czyli “z deszczu pod rynnę”. W Stanach Zjednoczonych to najprawdopodobniej wszyscy, którzy wierzą w Boga, wierzą też Pawłowi. Ciekawe czy jest ktoś kto odkrył to, co ty. Znalazłem niezwykle ciekawy kanał w youtube: “The Groxt1”. Autor powołuje się oczywiście na Pawła, ale często na całe Pismo, na przykład: Księgę Daniela (czyli pierwszą Apokalipsę), Księgę Jeremiasza, Księgę Zachariasza. Chodzi mi o to, co ten mężczyzna pokazuje. Nie znam innej osoby, która pokazuje takie coś. Chciałbym, żebyś to sprawdził.

    Like

    Reply
  8. ImmerseA

    Pułkownikt. W usa działa ciekawa grupa o nazwie 119 ministries 🙂 mają stronę polską. Wiadomo, że jeszcze nie mają pełnej wiedzy na temat saula z tarsu, i tak jak adwentysci interpretują tego obłąkanego faryzeusza. Ważne jednak jest to, aby pełnili wolę WŁADCY ZASTĘPÓW

    Like

    Reply
    1. theredbrainbreakerkstian Post author

      Co do chłopców ze 119, to nie lubię ich, bo to co oni robią, to pranie mózgów… Jeśli ktoś jest choć odrobinę myślący, to zauważy, że Biblia jest sprzeczna. Tymczasem oni są ślepi… Fajnie, że namawiają do Prawa, ale skoro są tak mądrzy, to powinni się ogarnąć. I te ich rysuneczki są często robione pod publiczkę i często upraszczają zagadnienie.

      Like

      Reply
  9. Szymon Pułkownik

    Bóg chce, aby byli zwiedzeni? Czyli głoszeniem Słowa Boga, czyli Prawdy pomożemy niewielu?
    Pułkownik to nazwisko

    Like

    Reply
  10. Pingback: Pawłościaństwo – Paweł Łukasz Marek, Czyli Nieświęta Trójca Doktrynalna – Ewangeliusz Nathanielski

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s