Co Szatan zrobił z Biblią cz. 22: Izajasz 40:3 – “Głos wołającego na pustyni” – to nie jest proroctwo o Janie Chrzcicielu

W tej części zajmę się manipulacją proroctwem z Izajasza 40:3 – rzekomo odnoszącym się do Jana Chrzciciela. Będą też omówione kolejne dowody na to, że chrzest to bajka chrześcijan, co przyda mi się w kolejnym artykule. Na początek mam do Was pytanie:

Co oznaczają te słowa, które zaraz zacytuję? Jeśli znacie Biblię, to będzie to dla was łatwe do osądzenia i jednogłośnie stwierdzicie to co i ja. Zerknijmy do Biblii Tysiąclecia:

Izajasz 40 rozdział. Otwieram Biblię na 796 stronie i widzę, że tym rozdziałem zaczyna się tzw. “deutero-Izajasz” albo inaczej “księga wyzwolenia i odnowy” – dokładnie takie nagłówki czytam na tej stronie. Katoliccy tłumacze przed samym 40 rozdziałem dali taki podtytuł: “Zapowiedź powrotu z wygnania”.

A teraz przeczytajmy sobie początek 40 rozdziału:

BT Iz 40:(1) Pocieszcie, pocieszcie mój lud! – mówi wasz Bóg. (2) Przemawiajcie do serca Jeruzalem i wołajcie do niego, że czas jego służby się skończył, że nieprawość jego odpokutowana, bo odebrało z ręki Pana karę w dwójnasób za wszystkie swe grzechy, (3) Głos się rozlega: Drogę dla Pana przygotujcie na pustyni, wyrównajcie na pustkowiu gościniec naszemu Bogu! (4) Niech się podniosą wszystkie doliny, a wszystkie góry i wzgórza obniżą; równiną niechaj się staną urwiska, a strome zbocza niziną gładką. (5) Wtedy się chwała Pańska objawi, razem ją wszelkie ciało zobaczy, bo usta Pańskie to powiedziały. (6) Głos się odzywa: Wołaj! – I rzekłem: Co mam wołać? – Wszelkie ciało to jakby trawa, a cały wdzięk jego jest niby kwiat polny. (7) Trawa usycha, więdnie kwiat, gdy na nie wiatr Pana powieje. Prawdziwie, trawą jest naród. (8) Trawa usycha, więdnie kwiat, lecz słowo Boga naszego trwa na wieki. (9) Wstąpże na wysoką górę, zwiastunko dobrej nowiny w Syjonie! Podnieś mocno twój głos, zwiastunko dobrej nowiny w Jeruzalem! Podnieś głos, nie bój się! Powiedz miastom judzkim: Oto wasz Bóg! (10) Oto Pan Bóg przychodzi z mocą i ramię Jego dzierży władzę. Oto Jego nagroda z Nim idzie i przed Nim Jego zapłata. (11) Podobnie jak pasterz pasie On swą trzodę, gromadzi ją swoim ramieniem, jagnięta nosi na swej piersi, owce karmiące prowadzi łagodnie.

O czym to jest? O powrocie Izraelitów do ziemi obiecanej. Zgadza się? Już na podstawie 2 wersetu widzimy, że mamy czas po odpokutowaniu grzechów Izraelitów.

Wiemy, że przekład BT to najgorszy przekład jaki istnieje, zatem zerknijmy jeszcze do Septuaginty:

Sep Iz 40:(1) “Pocieszcie, pocieszcie mój lud” – mówi Bóg. (2) “Przemówcie kapłani do serca Jeruzalem; dodajcie mu otuchy. Jego bowiem upokorzenie dopełniło się; jego grzech został odpuszczony. Przyjęło ono z ręki Pana podwójną zapłatę za swe uchybienia”. (3) Oto głos wołającego na pustkowiu: “Przygotujcie drogę Panu, wyrównajcie ścieżki naszemu Bogu. (4) Niech zostanie wyrównany każdy wybój, każda góra i wzniesienie – obniżone, wszystkie ostre zakręty mają zostać zaokrąglone, skalne pęknięcia – zatkane. (5) I wtedy ukaże się chwała Pana; wszystko co cielesne będzie mogło zobaczyć nadchodzące od Boga ocalenie. Tak bowiem Pan orzekł”. (6) A oto głos wołającego: “Obwieszczaj donośnie!” Zapytałem: “Co mam obwieszczać?” – Wszelkie ciało jest jak trawa, a cała chwała człowieka – jak kwiat na ugorze. (7) Trawa wysycha, a kwiat opada. (8) To natomiast co nasz Bóg orzekł, trwa na wieki. (9) Wejdź na wysoką górę ty, co Syjonowi masz głosić dobrą nowinę, z całej siły natęż swój głos, który masz przekazać Jeruzalem pomyślną wieść. Stańcie wysoko, nie bójcie się. Ogłoś miastom Judy: “Oto Bóg wasz!” (10) Oto Pan się zbliża ze swą potęgą, oto z władzą Jego ramię; oto Jego nagroda z Nim idzie, a Jego wysłannik przed Nim. (11) On jest jak pasterz, który pasie swe stado, swoim ramieniem przygarnia baranki, a noszącym w swym łonie młode dodaje sił.

Znajomość proroków pozwala jednoznacznie stwierdzić, że te proroctwa dotyczą przyszłości i do tej pory nie wypełniły się, bo Bóg nadal karci rozproszonych Izraelitów za grzech odstąpienia od zakonu. Ci, którzy twierdzą, że te proroctwa dotyczą czasów Mesjasza, powinni odpowiedzieć na pytanie:
Jak to możliwe, że Bóg już odpuścił grzechy Izraelitom i Jerozolimie, skoro w 70 roku zburzył ją po raz drugi i wygnał Izraelitów z ziemi, a do tej pory ich karci i jeszcze nie wrócili do ziemi?

Oczywiście odpowiedzi na to pytanie nie ma, co najwyżej możemy się spodziewać konsternacji lub chybionych prób tłumaczenia wynikających z niezrozumienia podstawowych prawd zawartych w Biblii i braku wiedzy o tym, co obecnie się dzieje na świecie.

W części 21 już pisałem, że Bóg nam jak na razie niczego nie odpuścił, bo widzimy postępujący program depopulacji i zdziczałe satanizowanie społeczeństwa. Dopóki to się nie zakończy, nie możemy mówić o jakimkolwiek wypełnieniu się omawianych proroctw.

Mam nadzieję, że to wyłożyłem to jasno. Prościej nie potrafię.

Jeśli już to wiemy, to możemy teraz zerknąć jaka jest chrześcijańska interpretacja tych proroctw. A znajdują się one wraz interpretacją na początku każdej z ewangelii. Na początek ew. Marka.

Marka 1:(1) Początek Ewangelii o Jezusie Chrystusie, Synu Bożym. (2) Jak jest napisane u proroka Izajasza: Oto Ja posyłam wysłańca mego przed Tobą; on przygotuje drogę Twoją. (3) Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Jemu prostujcie ścieżki. (4) Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów. (5) Ciągnęła do niego cała judzka kraina oraz wszyscy mieszkańcy Jerozolimy i przyjmowali od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając /przy tym/ swe grzechy.

Redaktor ew. Marka twierdzi, że owe proroctwo wypełniło się w czasach Jana Chrzciciela i dotyczyło właśnie jego. No cóż… Na podstawie tego co powyżej napisałem, stwierdzam, że jest to tragiczne kłamstwo, jawna manipulacja, która godzi w godność i inteligencję przeciętnego człowieka. Czas na ew. “Mateusza”.

Zanim przeczytamy 3 rozdział, zwróćmy uwagę, że rozdział 1 i 2 są pełne kłamstw i manipulacji tekstem proroków, co wykazałem w tym artykule. (16, 17 część serii). No i niestety 3 rozdział kontynuuje owe manipulacje, z resztą można było się tego spodziewać. Oto on:

Mat 3:(1) W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: (2) Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie . (3) Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki. (4) Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. (5) Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. (6) Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. (7) A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (8) Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, (9) a nie myślcie, że możecie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. (10) Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. (11) Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. (12) Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym . (13) Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. (14) Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? (15) Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Wtedy Mu ustąpił. (16) A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. (17) A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.

Ten rozdział porusza tak wiele wątków, że konieczne będzie wnikliwe zanalizowanie tej treści. A więc po kolei, jeszcze raz:

Mat 3:(1) W owym czasie wystąpił Jan Chrzciciel i głosił na Pustyni Judzkiej te słowa: (2) Nawróćcie się, bo bliskie jest królestwo niebieskie . (3) Do niego to odnosi się słowo proroka Izajasza, gdy mówi: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, Dla Niego prostujcie ścieżki. [mamy tutaj powtórzone kłamstwo z ewangelii Marka!] (4) Sam zaś Jan nosił odzienie z sierści wielbłądziej i pas skórzany około bioder, a jego pokarmem była szarańcza i miód leśny. (5) Wówczas ciągnęły do niego Jerozolima oraz cała Judea i cała okolica nad Jordanem. (6) Przyjmowano od niego chrzest w rzece Jordan, wyznając przy tym swe grzechy. [zwróćmy teraz uwagę jak to jest napisane u Marka:

Mar 1:(4) Wystąpił Jan Chrzciciel na pustyni i głosił chrzest nawrócenia na odpuszczenie grzechów.

Po pierwsze, co ma oznaczać owe odpuszczenie grzechów? To samo co w Izajaszu 40? Tam chodziło o czas powrotu Izraelitów do ziemi, a chrześcijańscy redaktorzy przenieśli czas tego proroctwa na czasy Jana Chrzciciela i zmienili jego znaczenie. Co jest ciekawe: podobno Izraelici wyznawali swoje grzechy przed przyjęciem chrztu… Pytanie komu? Janowi? Nieważne… Wiecie co mi to przypomina? Katolicką spowiedź: tam mamy to samo: powiedz jakie masz grzechy, a dostaniesz rozgrzeszenie. Czy naprawdę mam wierzyć w to, że oni otrzymali chrzest na odpuszczenie grzechów? Skoro Bóg im odpuścił już wtedy grzechy, to jakim cudem dalej ich karał i karze ich do dziś? To jest absurd na absurdzie. Owe odpuszczenie grzechów to nic innego jak katolicka, babilońska doktrynologia, dająca krk prawo do chrzczenia ludzi i odpuszczania im grzechów.

Po drugie: Czy jakikolwiek prorok dostał wcześniej od Boga moc odpuszczania ludziom grzechów? Przecież wiemy z Tory, jakie były zasady odpuszczania grzechów – należało złożyć ofiarę i grzechy mógł odpuścić tylko Bóg. Co się zmieniło w czasach Jana, że Izraelici zapomnieli o Torze? Skąd się brały takie tłumy nad rzeką Jordan? Czyżby Tora przestała obowiązywać? Czy oni dali się tak łatwo ogłupić i szli polać się wodą do Jana, aby uzyskać odpuszczenie grzechów? Kto tu zrobił z nas idiotów i próbuje nam wciskać ten kit? Wiadomo kto. Mamy uwierzyć w to, że był sobie prorok, który przyszedł dać podwaliny pod nową religię, a stało się to z woli Boga.

A może ktoś powie: nie chodziło o odpuszczenie grzechów od razu, ale o to, że grzechy będą odpuszczone potem – nie wiadomo kiedy – a chrzest miał być ku temu jedynie “biletem wstępu”.

Jeśli tak uważasz, to przeczytaj sobie o co chodziło w chrzcie i do czego służył autorom tzw. “NT”.

Dzieje 2: (36) Niech więc cały dom Izraela wie z niewzruszoną pewnością, że tego Jezusa, którego wyście ukrzyżowali, uczynił Bóg i Panem, i Mesjaszem. (37) Gdy to usłyszeli, przejęli się do głębi serca: Cóż mamy czynić, bracia? – zapytali Piotra i pozostałych Apostołów. (38) Nawróćcie się – powiedział do nich Piotr – i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. (39) Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz. (40) W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia! (41) Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.

Omówiłem ten fragment w tym artykule. Widać do czego to miało zmierzać… Chodziło o odpuszczenie grzechów już w tamtych czasach, bo w ślad za tym miały iść dary diabła, czyli dary ducha świętego. Jeśli to Ci nie wystarcza, to poczekaj na publikację mojego artykułu o chrzcie, bo mam już jego zarys – to powinno rozwiać wątpliwości. Póki co zostawmy to i przejdźmy dalej.]

(7) A gdy widział, że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (8) Wydajcie więc godny owoc nawrócenia, [zwróć uwagę, że tutaj “Mateusz” zwraca się do faryzeuszy, a nie do wszystkich Izraelitów jak leci, u Łukasza to będzie inaczej] (9) a nie myślcie, że możecie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. (10) Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. (11) Ja was chrzczę wodą dla nawrócenia; lecz Ten, który idzie za mną, mocniejszy jest ode mnie; ja nie jestem godzien nosić Mu sandałów. On was chrzcić będzie Duchem Świętym i ogniem. [tutaj mamy przegięcie, pojawia nam się ogień z księgi Joela… Zagadnienie omówiłem szeroko w 2 części serii. A więc mamy tutaj ciąg dalszy bezczelnej manipulacji proroctwem o zesłaniu nowego ducha z księgi Joela. Przekleję fragmencik z tego tekstu tutaj, bo miały jemu towarzyszyć takie znaki:

Joela 3:1 A potem wyleję mojego Ducha na wszelkie ciało, i wasi synowie i wasze córki prorokować będą, wasi starcy będą śnili, a wasi młodzieńcy będą mieli widzenia. 2. Także na sługi i służebnice wyleję w owych dniach mojego Ducha. 3. I ukażę znaki na niebie i na ziemi, krew, ogień i słupy dymu. 4. Słońce przemieni sie w ciemność, a księżyc w krew, zanim przyjdzie ów wielki, straszny dzień Pana. 5. Wszakże kazdy, kto będzie wzywał imienia Pana, będzie wybawiony; gdyż na górze Syjon i w Jeruzalemie będzie wybawienie – jak rzekł Pan – a wsród pozostałych przy życiu będą ci, których powoła Pan.

Co z tego zrobili pawłowi chrześcijanie? Obrzydliwie zmienili sens tego proroctwa, bo ono dotyczy przyszłości – tego samego czasu, co omawiany wcześniej Izajasz 40. A wszystko bardzo ładnie łączy się z chrztem i mam kolejny dowód, którym posłużę się w artykule o chrzcie.

Mamy tutaj jeszcze końcóweczkę tego tekstu “Mateusza”, która jest arcyciekawa i wymaga omówienia, ale to już nie w tym artykule, bo za bardzo rozdrobnię temat. Mogę tylko zdradzić, że ślady prowadzą nas wprost do starożytnego Egiptu i rytuałów praktykowanych przez faranonów – potomstwo upadłych aniołów – jest to opis intronizacji nowo wybranego faraona, ale o tym innym razem]

 (12) Ma On wiejadło w ręku i oczyści swój omłot: pszenicę zbierze do spichlerza, a plewy spali w ogniu nieugaszonym . (13) Wtedy przyszedł Jezus z Galilei nad Jordan do Jana, żeby przyjąć chrzest od niego. (14) Lecz Jan powstrzymywał Go, mówiąc: To ja potrzebuję chrztu od Ciebie, a Ty przychodzisz do mnie? (15) Jezus mu odpowiedział: Pozwól teraz, bo tak godzi się nam wypełnić wszystko, co sprawiedliwe. Wtedy Mu ustąpił. (16) A gdy Jezus został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. A oto otworzyły Mu się niebiosa i ujrzał Ducha Bożego zstępującego jak gołębicę i przychodzącego na Niego. (17) A głos z nieba mówił: Ten jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie.

Teraz patrzymy co na ten temat napisał nasz ukochany Łukasz…A Łukasz wskazał nam dokładnie o które proroctwo chodzi, aby nikt się nie pomylił.

Łuk 1:(1) Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei, Herod tetrarchą Galilei, brat jego Filip tetrarchą Iturei i kraju Trachonu, Lizaniasz tetrarchą Abileny; (2) za najwyższych kapłanów Annasza i Kajfasza skierowane zostało słowo Boże do Jana, syna Zachariasza, na pustyni. (3) Obchodził więc całą okolicę nad Jordanem i głosił chrzest nawrócenia dla odpuszczenia grzechów, (4) jak jest napisane w księdze mów proroka Izajasza: Głos wołającego na pustyni: Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego! Każda dolina niech będzie wypełniona, (5) każda góra i pagórek zrównane, drogi kręte niech się staną prostymi, a wyboiste drogami gładkimi! (6) I wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże. [Łukasz nam jawnie wskazuje na to, że proroctwo z Izajasza 40 dotyczyło Jana Chrzciciela. Ponadto wymaga on od Izraelitów, aby ci się nawrócili, przyjęli chrzest, aby mogli mieć odpuszczone grzechy… Czy wyobrażacie sobie co Izraelici w tamtych czasach by zrobili z prorokiem, który namawia ich do rzeczy, których nie ma w Torze? Co takiego się stało w tamtych czasach, że Tora przestała obowiązywać? Bóg nakazał odrzucić każdego proroka, który naucza niezgodnie z Torą i wymyśla sobie swoje nauki. Gdybym był Izraelitą żyjącym w tamtych czasach, to z pewnością tak bym postąpił wobec proroka, który ponoć nazywał się “Janem Chrzcicielem” – o ile w ogóle taka postać istniała]  (7) Mówił więc do tłumów, które wychodziły, żeby przyjąć chrzest od niego: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? [Przypominasz sobie, że u “Mateusza” te słowa skierowane były przeciwko faryzeuszom, a nie przeciwko wszystkim Izraelitom? Tak skonstruowana nauka jest jawnym atakiem na naród wybrany. Ponadto nie dziwi mnie fakt, że Łukasz przerabia słowa skierowane przeciwko faryzeuszom, na słowa skierowane przeciwko narodowi wybranemu – przecież jego mistrz Paweł był faryzeuszem, a obaj byli synami diabła]  (8) Wydajcie więc owoce godne nawrócenia; i nie próbujcie sobie mówić: Abrahama mamy za ojca, bo powiadam wam, że z tych kamieni może Bóg wzbudzić dzieci Abrahamowi. (9) Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. [znając doktrynologię obu panów i ich dzieło (a więc założenie krk) możemy ocenić o co tutaj chodzi… Jest to atak na genetycznych Izraelitów pod Torą, aby ci porzucili zakon i nawrócili się na chrześcijaństwo. Podobne sformułowania znajdujemy u ojców kościoła, którzy również wszystkich usiłowali nawrócić na chrześcijaństwo. Gdzieś ta nienawiść wobec narodu wybranego musiała mieć swój początek. Konstantym sobie tego z palca nie wyssał trzysta lat później. On uśmiechnął się do chrześcijan i zrobił to, czego oni chcieli, a łączyła ich pogarda wobec genetycznych Izraelitów pod zakonem]

Widzimy zatem, że wszystkie 3 ewangelie synoptyczne forsują te samo kłamstwo i w sposób żenujący wmawiają nam, że proroctwo z Izajasza 40 dotyczyło Jana Chrzciciela. Zerknijmy co mamy na ten temat w ewangelii Jana, uważanej przez niektórych za bastion Słowa Bożego. Już dwukrotnie pokazałem, że natchnienie tej ewangelii możemy odłożyć między bajki:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/05/15/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-21-kult-ozyrysa-polaczony-z-blefem-nowego-przymierza-w-6-rozdziale-ewangelii-jana/

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/09/06/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-10-pawlowa-basn-o-jezusie-i-cudzoloznicy-w-ewangelii-jana/

W takim razie przejdźmy do stosownego tekstu ew. “Jana”:

(19) Takie jest świadectwo Jana. Gdy Żydzi wysłali do niego z Jerozolimy kapłanów i lewitów z zapytaniem: Kto ty jesteś?, (20) on wyznał, a nie zaprzeczył, oświadczając: Ja nie jestem Mesjaszem. (21) Zapytali go: Cóż zatem? Czy jesteś Eliaszem? Odrzekł: Nie jestem. Czy ty jesteś prorokiem? Odparł: Nie! (22) Powiedzieli mu więc: Kim jesteś, abyśmy mogli dać odpowiedź tym, którzy nas wysłali? Co mówisz sam o sobie? (23) Odpowiedział: Jam głos wołającego na pustyni: Prostujcie drogę Pańską, jak powiedział prorok Izajasz. [ !!! ??? ] (24) A wysłannicy byli spośród faryzeuszów. (25) I zadawali mu pytania, mówiąc do niego: Czemu zatem chrzcisz, skoro nie jesteś ani Mesjaszem, ani Eliaszem, ani prorokiem? [tu mam inne pytanie: czy ludzie przestrzegający Tory by postawili pytanie w ten sposób, czy raczej: “czemu zatem chrzcisz, skoro tego nie ma w Torze? Skąd to wytrzasnąłeś?” Choć wiemy, że faryzeusze tylko udawali, że przestrzegali Tory, to zastanawia mnie bardzo ich zachowanie i jest dla mnie nie wiarygodne ] (26) Jan im tak odpowiedział: Ja chrzczę wodą. Pośród was stoi Ten, którego wy nie znacie, (27) który po mnie idzie, a któremu ja nie jestem godzien odwiązać rzemyka u Jego sandała. (28) Działo się to w Betanii, po drugiej stronie Jordanu, gdzie Jan udzielał chrztu.

“Jan” napisał, że Jan Chrzciciel sam o sobie myślał, że to właśnie jego dotyczy proroctwo z Izajasza 40. Mam takie pytanie: dlaczego daliśmy zrobić z siebie takich idiotów? W obliczu zgromadzonych do tej pory dowodów stwierdzam, że to jest niemożliwe, żeby ktoś taki jak Jan Chrzciciel myślał o sobie, że on przyszedł wypełnić proroctwo Izajasza 40. To jest absurd. A może ten ktoś nie znał Izajasza i chodził na haju? Widać, że tego fragmentu nie mógł napisać apostoł Jan.

Czy Jan Chrzciciel istniał? W filmie, który stał się dla mnie inspiracją do napisania części 19 było powiedziane, że przyjście Krishny też zapowiadał ktoś podobny do Jana Chrzciciela. Sądzę, że ten temat jeszcze nie raz będzie przeze mnie omawiany.

No i niestety, tym samym mamy kolejny cios w ewangelię “Jana”. Okazuje się, że ewangelia “Jana” powiela te same kłamstwo, które znajduje się w ew. synoptycznych. A więc widzimy kto tak na prawdę stoi za ewangeliami – ich ostatecznym redaktorem był pawłowy babilon wielki.

Tak się zastanawiam nad tym, po co ktoś nam wmawia, że Jan Chrzciciel był “prorokiem” czy też nauczycielem zapowiedzianym u proroków? Tego fałszerstwa dokonano w konkretnym celu. Wyobraźmy sobie, że dostajemy Biblię, w której postać Jana Chrzciciela nie ma żadnego umocowania w tzw. ST. Wobec tego jak byśmy zareagowali na jego nauki? Bardzo sceptycznie… Jednak, jeśli widzimy, że owa postać wypełniła proroctwa ST, to nagle zaczynamy nabierać respektu i tracimy czujność, przestajemy się zastanawiać nad uprawomocnieniem owej postaci i pochodzeniem nauk, które głosi.

Musimy teraz jednak wymazać sobie z pamięci jakiekolwiek ślady, które pozwalały nam sądzić, że Jan Chrzciciel był postacią przepowiedzianą przez proroków, bo w niniejszym artykule to udowodniłem. Paweł i banda bardzo bezczelnie zmanipulowali proroctwa, które absolutnie nie dotyczyły kogoś takiego jak Jan Chrzciciel. Co w takim razie dzieje się z jego historyjką i tym, co podobno robił? Wszystko staje się niewiarygodne – przynajmniej dla mnie. Skoro tak, to następnym krokiem, który zrobię, będzie postawienie sobie pytania: dlaczego ktoś wstawił do ewangelii Jana Chrzciciela i to, czym rzekomo się zajmował – a więc chrzest? Już dawno chciałem się zająć tym zagadnieniem, ale z braku wystarczających dowodów odkładałem je na później… Wydaje się, że nadszedł moment, aby poruszyć ten temat w najbliższym czasie.

Brain Breaker

Advertisements

2 thoughts on “Co Szatan zrobił z Biblią cz. 22: Izajasz 40:3 – “Głos wołającego na pustyni” – to nie jest proroctwo o Janie Chrzcicielu

  1. mirmal

    Brawo Brain w koncu przeszedles do bardziej konkretnych rzeczy
    swietne oba artykuly napisales obnazajace klamstwa babilonu.
    Co do tych zapowiedzi niby mesjasza,wszedzie jest ten sam schemat
    powielany u kryszny,mitry,buddy i w tz.dobrych nowinach te same bzdury
    wyciagniete prosto z babilonu, na przyklad golebica zstepujaca jako
    duch swiety to symbol semiramis,isztar albo izyda jak kto chce zwac tego
    diabla,to samo jest ze chrztem ktory praktykowali chaldejscy kaplani i nie
    tylko oni,bo i Egipcjanie i Hindusi. Osobiscie uwarzam ze te 4 nowiy sa
    jednym wielkim klamstwem i nigdy nie mialy miejsca , co daje sam Bog
    do zrozumienia: Izajasz r.22w.25 W owym dniu-mowi Pan Zastepow
    gwozdz wbity na pewnym miejscu podda sie,odlamie i spadnie,i ciezar
    na nim zawieszony rozbije sie,gdyz Pan to powiedzial.
    Wydaje mi sie ze Bog osobiscie obnazy klamstwo.
    pozdrawiam

    Like

    Reply
    1. Szymon Pułkownik

      Jest dla mnie oczywiste, że chrzest przydał się Watykanowi. Chcą ukraść dusze niemowląt.

      Like

      Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s