Spisek dla początkujących cz. 6: Ilu “ludzi” stoi za kłamstwem pt. “Planeta ziemia”? Czy musi ich być dużo?

Sprawdzają się moje przypuszczenia: bez kłamstwie o planecie ziemi nie byłoby możliwe takie zmanipulowanie ludzi z jakim już teraz mamy do czynienia, nie mówiąc o tym, co panowie watykańscy illuminaci planują zrobić wkrótce (NWO). To dzięki kłamstwie o planecie ziemi, którym jesteśmy karmieni od maleńkości:

https://www.youtube.com/watch?v=WjYjo2mYC3E

będzie możliwe wprowadzenie NWO.

Jednak ten wpis będzie nieco o czym innym.

Już długi czas w sieci można poczytać czy pooglądać materiały kompromitujące oficjalny model wszechświata. Systematycznie przybywa nowych osób, które trafiają na ten temat i nad nim myślą.

Kiedy słucham argumentów niektórych z nich, to przypomina mi się moja własna droga do odkrycia tego mega oszustwa. W tym wpisie omówię jeden z argumentów, którymi posługują się osoby niedowierzające w to, że są oszukane (albo inaczej: tym samym argumentem celowo posługują się agenci, aby zasiać wątpliwość u pozostałych szczerze szukających osób). Jaki to argument?

„Jeśli niebocentryzm jest prawdą, to ilu ludzi musiałoby uczestniczyć w tym oszustwie? Tysiące…? Lub więcej? Czy to w ogóle możliwe? Czy tylu ludzi naraz mogłoby ukrywać fakt, że żyjemy wewnątrz ziemi … Gdyby tak miało rzeczywiście być, to niemożliwe byłoby utrzymanie tego w tajemnicy.”

Argument ten jest poruszany przez ludzi, którzy niewiele wiedzą o spisku (lub przez agentów).

Zastanówmy się, czy faktycznie oni mają rację…

Przeglądnijmy sobie różne dziedziny i różne grupy osób i zobaczmy poprzez analogię jak to możliwe, że coś takiego działa i faktycznie jest to możliwe, że to oszustwo zaszło tak daleko.

Po pierwsze trzeba sobie postawić pytanie, ilu ludzi faktycznie wie o niebocentryzmie? Czy to muszą być tak duże liczby?

Wiadomo, że masoni wysokich szczebli o tym wiedzą. Nie wiem od którego stopnia są uświadamiani. Nie wiem ilu jest na świecie takich masonów. Ale co z resztą uczestników tego spisku? Zakładając, że ogromne rzesze ludzi o tym wiedzą, to trzeba by założyć, że ogromne rzesze ludzi są masonami wysokiego stopnia. Czy tak faktycznie jest? NIEKONIECZNIE!

Na tym właśnie polega cały myk.

Weźmy sobie np. rolnictwo. Jak to wszystko działa? Ilu rolników będąc na usługach Monstanto wie o tym, że świadomie truje ludzi? Ilu rolników w ogóle zna firmę Monsanto i orientuje się troszeczkę w temacie? Zależy od regionu świata… Tam gdzie Monsanto wyrządziło największe szkody (Ameryka płn, Indie – świadomość jest większa, ale w takiej Polsce? Świadomość jest niemal ZEROWA. A jednak rolnicy akceptują to wszystko, co na nich spada w postaci różnych przepisów. Akceptują także to, co im się podaje jako prawdę w czasopismach rolniczych. Matrix jest tak potężny, że oni NIEŚWIADOMIE uczestniczą w tym procesie. Są indoktrynowani z każdej możliwej strony.

Weźmy sobie farmację. Ilu farmaceutów wie o tym, że leki to trucizny wywołujące efekty uboczne( do tego część z nich w ogóle nie leczy, tylko truje), a prawdziwe leczenie polega zupełnie na czym innym (istnieje mnóstwo metod leczenia naturalnego, a każdy z nas posiada mechanizm samoleczenia itd.) ? 0,5%? Ilu? A jednak to wszystko jakoś się kręci… Nieświadomi farmaceuci mają tak wyprane mózgi, że NIEŚWIADOMIE pracują dla nazistowskich satanistycznych firm takich jak chociażby Bayer. Oni nie muszą o tym wiedzieć, aby uczestniczyć w tym procesie.

Weźmy sobie medycynę. Ilu lekarzy wie, że stosując się do tego czego nauczyli się na studiach, stają się mordercami (nie mówię to np. o chirurgach, tylko o tych specjalnościach szczególnie nastawionych na leczenie „farmakologiczne” – a takich jest większość jak wiadomo). Niewielu. A jednak ten wózek się kręci. Mają odpowiednio wyprane mózgi na studiach i przez matrix.

Weźmy sobie prasę. Ilu redaktorów zdaje sobie sprawę, że swoją pracą uczestniczą w procesie prania mózgów społeczeństwa, a gdyby chcieli poruszyć jakieś tematy spoza głównego dopuszczalnego nurtu, zostaliby wykopani z pracy? Nie wiem ilu, ale jest to niewielki procent. Oni są uczeni zawodu w taki sposób, aby byli użyteczni dla systemu. Interesują ich takie tematy, które nie burzą fundamentów matrixa. Ilekroć ktoś się wychyli, traci pracę, a słuch po nim zanika. Oni NIEŚWIADOMIE uczestniczą w tym procesie. Nie zastanawiają się nad tym jakie efekty przynosi ich praca (efekty są takie, że społeczeństwo uczone jest myślenia w określony sposób – w taki sposób, jak illuminaci sobie wymyślili i uznali za pożądany z ich punktu widzenia).

Weźmy sobie energetykę. Ilu pracowników sektora energetycznego wie o wolnej energii? Ilu zdaje sobie sprawę, że to, co robią, to uczestnictwo w procesie okradania społeczeństwa i kontroli nad ludźmi? Wiadomo, że od cen energii czy ropy zależy bardzo dużo. Gospodarki nie będą funkcjonować bez dostępu do energii. No ilu? 0,5%? Ci na najwyższych szczeblach… Pozostali uczestniczą w tym procesie NIEŚWIADOMIE.

Weźmy sobie sektor bankowy. Ilu pracowników wie o tym, że uczestniczą w procesie okradania społeczeństw poprzez lichwę? Ilu pracowników wie o tym, że właściciele banków są iluminatami czyli gorliwymi sługami diabła i kontrolują za pomocą drukowanych przez siebie pieniędzy całe narody i wszystkie kraje na świecie?

Weźmy sobie sektor ekonomiczny. Ilu ekonomistów wie o tym, że cała teoria której nauczyli się na swoich solarnych uniwersytetach jest GÓWNO warta (ja niestety także kończyłem ekonomię! O zgrozo!)? Tak naprawdę nie ma wolnego rynku, tylko rynek jest kontrolowany przez właścicieli banków i watykan, który stoi ponad nimi. A wszystko jest regulowane ilością pieniądza w obiegu i za pomocą tego narzędzia reguluje się koniunkturę? Na studiach zawsze się powtarza studentom jak mantrę „ilość pieniądza w obiegu jest stała” – pamiętam jak wczoraj… Ilu nauczycieli akademickich wie o tym, że ich praca jest warta tyle co gówno jeża? Wierzą w to co robią. Nieświadomie wychowują kolejne pokolenia „ekonomistów”.

Każdy jeden przykład, a mógłbym podać ich jeszcze więcej, zasadza się na tej samej zasadzie. Ludzie, którzy są na górze, doskonale wiedzą co robią. Ale to są elity. Reszta ma tak wyprane mózgi, a jedocześnie tak bardzo podoba im się uczestnictwo w tak zorganizowanym systemie, że nie widzi tego w czym uczestniczy. A uczestniczy w jednym wielkim diabelskim praniu mózgów. Matrix jest wszechpotężny, jest tak głęboko osadzony w świadomości ludzi, że jest to zdumiewające. Szczególnie interesujące jest to, jak to wszystko zostało pięknie zaplanowane, że to tak dobrze działa…

Może jeszcze weźmy temat szczepień… Ilu lekarzy wie, że to jest uczestnictwo w zbiorowym ludobójstwie? Bo jak inaczej nazwać trwałe upośledzenie systemu odpornościowego (jest to najłagodniejszy efekt szczepionek, nie wspominam tu o chorobach, które one powodują)… 0,5%? 1%? Ilu? To samo dotyczy wszystkich pracowników „opieki zdrowotnej”. A jednak to wszystko się kręci. Dochodzi do tego, że zapytałem pediatrę, który mi zalecał szczepienie dziecka: Czy jest w stanie wymienić mi substancje znajdujące się w szczepionce i opisać działanie każdej z nich na organizm człowieka?

Oczywiście odpowiedział, że nie.

Tym samym ośmieszyłem tego barana, bo pokazałem mu, że on sam nie wie co robi, kopiuje tylko pewne wyuczone schematy. Schematy, których nauczył się na solarnych jezuickich uniwersytetach.

Przejdźmy teraz do kosmologii, fizyki i astronomii. Jak to możliwe, że tylu nałókofcuf bada niebo i nie wiedzą tego, że to ono się obraca? ZASADA JEST TA SAMA! Osiąga się dzięki praniu mózgów. Pranie mózgów od dziecka jest kluczowe. Ale stworzenie tych wszystkich idiotycznych teorii (jak teoria względności itd.) to wyczyn diabła godny podziwu. Jest to inteligentna istota. Jednak jest taki mały myk, o którym nie wie większość ludzi. Mianowicie, tych fundamentalnych teorii, na których bazuje dzisiejsza kosmologia NIKT nie rozumie. Nikt nie rozumie teorii Kopernika czy też teorii względności, a obaj panowie nałókofcy byli satanistami i dobrze wiedzieli co robią. Mówi się, że one są tak trudne w zrozumieniu, że rozumie je w pełni tylko garstka fizyków… Ta garstka to właśnie masoni porozstawiani na stołkach tych solarnych uczelni, którzy czuwają nad procesem prania mózgów pracowników naukowych i studentów.

Do jakiego wniosku doszedłem?

Garstka ludzi jest świadoma tego mega oszustwa, a reszta jest tak wyuczona tego blefu, że nie wiedzą co robią. Działa to tak samo w każdej dziedzinie.

Ludzie, którzy stoją za tym wszystkim są według mnie w większości potomstwem upadłych aniołów, i gdy trzeba, to w sytuacjach krytycznych, zawsze mogą liczyć na ich pomoc i stosowne interwencje czy „cuda”. Ale ogólnie to ten wózek jest już tak rozpędzony, że sam jedzie. Upadłe anioły już mogą tylko leżeć i czekać na odpowiedni moment, aby w końcu się ludziom oficjalnie pokazać i przedstawić, jako ich stworzyciele z „kosmosu”, którego jak wiemy NIE MA. Jest biblijne niebo, a to jest co innego.

Tak więc tych ludzi uczestniczących w tym spisku wcale nie musi być tak wiele, jak co niektórzy zakładają. Trzeba sobie jedynie zdawać sprawę z tego czym jest masoneria i jakie metody działania stosuje.

Brain Breaker

Advertisements

17 thoughts on “Spisek dla początkujących cz. 6: Ilu “ludzi” stoi za kłamstwem pt. “Planeta ziemia”? Czy musi ich być dużo?

  1. Szymon Pułkownik

    Czyli przed Bogiem na Sądzie prawie wszyscy powiedzą: “Nie wiedziałem”.
    Niewiedza nie zwalnia z odpowiedzialności.

    My szukamy mądrości, bo pragniemy zbawienia.

    Szatan jest przebiegły, chytry, sprytny jak to jest opisane w biblii. Lubię słowo: “mądrość”. Czy istnieje “inteligencja”? To słowo jest nagminnie używane zamiast mądrości. Mi się to kojarzy z talentami. Myślę, że mogą one pochodzić od Boga, a mogą być źle wykorzystywane, na przykład kopacze piłki, lub od diabła.

    Jak czciciele diabła próbują wytłumaczyć koła zataczane przez gwiazdy na tych pięknych skrótach wielogodzinnych filmików? Że ziemia się kręci, a to tylko złudzenie?

    Like

    Reply
  2. Szymon Pułkownik

    Głosi się, że jest nas około siedmiu miliardów. Dlaczego do tego dopuścili? Przecież diabeł ma władzę od Boga. Czytałem nie raz, że oni chcieli by nas wymordować do pięciuset milionów.
    W Księdze Henocha jest napisane, że Bóg wydał nas złym pasterzom, a potem zniszczył ich, bo pozabijali za dużo owiec. Henoch nie pisał, że Bóg prędzej interweniował, aby pozwolić na taki rozrost.

    Like

    Reply
  3. Szymon Pułkownik

    Chciałbym wam pokazać przykłady zbrodni sług diabła, o których mało kto wie:

    Słyszeliście kiedykolwiek o zbrodniach Forda?!
    http://www.opony.com.pl/artykul/akcja-wymiany-wadliwych-opon-marki-firestone/?id=194

    http://kalendarium.golebiewski.biz/kalendarium/wrzesien/11-wrzesnia/skandal-wokol-forda-pinto,653

    Słyszeliście o tym jak ostatnio władze volkswagena Hitlera kłamały w Stanach Zjednoczonych odnośnie trucia nas. Wierzycie, że w Polsce i reszcie świata jest inaczej?

    To musi być plemię żmijowe.

    Media na usługach szatana kłamią, wmawiają nam, ze to skandale.

    Like

    Reply
  4. Thehonestsimon

    Zgadzam się w 100 % z tym co tu napisałeś. Ta machina nie byłaby w stanie tak prężnie funkcjonować, jeżeli każdy jej “pracownik” byłby świadomy tego co tak naprawdę robi. System edukacji to “wspaniały” sposób na rekrutację i selekcję nieświadomej “siły roboczej”. Dobry artykuł. Pozdrawiam.
    PS. Uważam, że liczba 7 miliardów jest wymyślona na potrzeby wzbudzenia atmosfery strachu i usprawiedliwiania wzrostu cen chociażby żywności, ropy itd. Moim zdaniem jest nas o wiele mniej, niż oficjalnie się nam mówi.

    Liked by 1 person

    Reply
    1. Szymon Pułkownik

      Też nie wierzę w to siedem. Propaganda robi swoje, mimo internetu, tak wielu jest wpatrzonych Tel-avi-zję, czyli oko horusa w prawie każdym domu.

      Like

      Reply
      1. Szymon Pułkownik

        to chyba nie do mnie?

        Podejrzany nick, bo jest moje imię i “najszczerszy”. U Rafała osądzili, że moje poszukiwanie Boga nie jest szczere.

        Like

        Reply
      2. Thehonestsimon

        Panie Szymonie, nie wiem czemu mój nick jest podejrzany, ja również mam na imię Szymon a honest zaczerpnąłem ze swojego kanału na yt(nikogo nie reprezentuje jeżeli chodzi o ?”Rafała”?). Panie Breakerkstian wszedłem na tego bloga, bo ciekawią mnie wpisy o niebocentryźmie i o Panie Szczytyńskim. Mam nadzieję, że moja wiara w Chrystusa nie będzie przeszkadzała w tym, żebym mógł czytać wpisy na tej stronie. Pozdrawiam

        Like

        Reply
      3. Brain Breaker Post author

        Panie Najuczciwszy Szymonie 🙂
        Chciałem to tylko wyjaśnić, bo jestem przyzwyczajony do tego, że osoby które wierzą w Chrystusa zioną do mnie nienawiścią, tzn. tą nienawiścią chrześcijańską z kazania na górze, tam, gdzie Jezus mówił, że nie wolno się nawet gniewać na ludzi.
        Oczywiście każdy może czytać tę stronę dopóki ona istnieje.

        Like

        Reply
  5. Egzorcysta

    No wlasnie, ta machina nie moglaby tez funcjonowac jakbys sam nie siedzial w matrixie, a co o tym swiadczy? Wystarczy spjrzec na forme formularza dla komentarzy i komentatorow.Juz pal licho ze uzwyasz jezyka szatana czyli angielskiego, ale z pewnoscia tez slyszales o inwigilacji szatana.Dlaczgo z nim wspolpracujesz? Dlaczgo i do czgo potrzbne jest kto napisal komentarz a szczgolnie temu szatnowi z facefucka,googla,twitera i wordpresa,czterech jezdzcow apokalipsy, ktorzy przygladaja sie kazdemu tekstowi komentatorow i natychmiast dzieki tobie maja namiar na siebie.Widzisz zdzblo w oczch lekarzy,rolnikow, i setce innych niczgo nieswiadomych, a sam nie widzisz slonia w menadzerii.Jak chcesz byc wiarygodny, skoro zaprzedales dusze dzieciom szatana, pokoroju cukreberga.Oczywiscie mozesz miec wszedzie swoje strony, w tym wszystkim nie chodzi o strony, tylko o tych co takim jak Ty zaufaja, bo nie wiedza tego co ja od lat widze na wszelkich prowokacyjnych portalach,serwisach i stronach blogerow ktorzy dostali zadanie ,skupic wokol siebie wrogow planowanego nowego systemu.Dlaczgo tak waznym jest dla Ciebie bysmy sie logowali przez serwist szatana? Dlaczgo tak waznym jest i dla kogo moje “nazwisko i adres” skoro istota rzeczy wsrod inteligentnych ludzi jest merytoryczna wypowiedz, wsrod durnow jest wazne kto i jaki autorytet wyglosil mowe,zeby umieli sie do niej ustosunkowac, ale chyba nie wsrod swiadomych wszystkiego chrzescijan?
    Jak bylem mlody, to po swiecie chodzili tacy panowie czesto w skorzanych plaszczach i mieli takie rozne znaczki ,i kto taki znaczek zobaczyl jak delikwent odchylil klape, stawal na bacznosc i trzasl portkami, a oni delektowali sie takim widokiem.Dzis te znaczki to takie jak te 4 ponizej, ktore swiadcza o pewnej mozliwosci denuncjacji swoich fanow.A kto nie ma u nich juz kratoteki, to ma sznase podac adres by mu zalozyli kartoteke? Wiedziales o tym? Inni tacy mniej wygadani, “wlaczacy z systemem i ratownicy swiata” mozna darowac, bo nie sa az tacy bystrzy i kumaci by wiedziec, ze takie znaczki na stronach to konie trojanskie, ktore sam sobie wprowadziles i w Twoim przypadku smiem sadzic,ze swiadomie bo przciez tyle wiedzac jak to dziala, trudno mi uwierzyc ,ze tego nie wiesz.Dlaczego korzystasz z uslug szatana?

    Like

    Reply
    1. Brain Breaker Post author

      Chyba nieco się zagalopowałeś. Nie musisz podawać swoich prawdziwych danych chcąc założyć konto na wordpresie. Zapalczywy jesteś, ale nie szkodzi, bo widać, że masz wiedzę w innych tematach patrząc po twoich komentarzach.
      Nie wiem czemu wspominasz o Apokalipsie, skoro pokazałem już, że to stek satanizmów.

      Like

      Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s