Jezuici i największe kłamstwo tego świata: “Planeta ziemia”

Ten artykuł napisałem dla wszystkich tych, co zadają pytania w rodzaju:
– a dlaczego miałbym być okłamywany, że istnieje planeta ziemia?
– czy to ma związek z religią, a jeżeli tak, to jaki?

Tak więc powinna to być część pierwsza wpisów z kategorii “planeta ziemia – kłamstwo diabła“, bo staram się wyjaśnić z jakich przyczyn jesteśmy oszukiwani i kto za tym stoi.

A dla tych z was, którzy są już zaawansowani w zrozumieniu tych tematów również coś znalazłem, można będzie popatrzeć na rączki pewnemu jezuicie i wyciągnąć interesujące wnioski.

W tym wpisie pisałem o tym, że jezuici piorą nam mózgi i jako przykład podałem repertuar toruńskiego planetarium:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/01/30/dlaczego-planety-nie-migocza-a-gwiazdy-tak-bonus-torunskie-planetarium/

Tutaj będę kontynuował jezuicki wątek, zerkniemy także do… katechizmu do nauki religii w szkołach z 1977 roku.

Na początek warto coś przeczytać, mamy tekst na którym się opieram “ojca jezuity” czyli zdiabłasyna pierwszej jakości:

http://jezuici.pl/guy-consolmagno-sj-po-co-czlowiekowi-astronomia/

Skopiuję tutaj najważniejsze fragmenty z tego tekstu, żeby je skomentować.

Na moją stronkę zaglądają początkujący w temacie czytelnicy, dlatego winien im jestem wyjaśnienie: zakon jezuitów to prawa ręka watykanu. To oni razem z iluminatami są odpowiedzialni za wiele przemian społeczno-gospodarczych na świecie, które mają w efekcie doprowadzić do Nowego Porządku Świata (New World Order). Osoby które nie wiedzą o wyczynach jezuitów, powinny sobie oglądnąć serię wykładów “totalny atak” prof. Veight’a. Jest to najgorsze ścierwo ludzkości, synowie diabła. Oni stoją za praniem mózgu w przedszkolach, szkołach i uniwersytetach. To oni ci wyprali mózg w ich szkołach i wybili Boga z głowy.

Zerknijmy zatem na to książkowe jezuickie pranie mózgu, jakie znajdujemy pod tym linkiem. Ten tekst zawiera wiele bardzo subtelnych satanizmów, które z pewnością zauważycie sami, a ja skupię się na tych najważniejszych z punktu widzenia tematu:

DOGMATY ASTRONOMÓW [!! 😀 !! robi się ciekawie]

(…) Są trzy religijne filary, które trzeba przyjąć na wiarę, aby być naukowcem. Możecie nie myśleć o nich jako zasadach religijnych. Są religie, które ich nie uznają.

A teraz przeczytaj jeszcze raz to, co zaznaczyłem na czerwono. Jeśli jeszcze nie rozumiesz, to przeczytaj ponownie. W tym zdaniu znajduje się cała istota tego, czym jest nałóka. Czym jest nałóka? RELIGIĄ!!! Religią wymyśloną przez jezuitów w celu wychowania pokolenia ateistów, satanistów. Czy jezuicka nałóka jest nauką, skoro trzeba przyjąć na wiarę 3 dogmaty?
To zdanie zdradza nam jeszcze inny sekret. Mianowicie: ktokolwiek sprzeciwi się tym 3 dogmatom, z miejsca przestaje być naukowcem i traci pracę. Aby wykonywać ten zawód, trzeba przyjąć na wiarę pewne dogmaty. A za tymi dogmatami stoją oczywiście jezuici – gorliwi słudzy watykanu i Lucyfera. Tak to się wszystko kręci.

Pierwsza z nich – musicie uwierzyć, że kosmos faktycznie istnieje. To może wydawać się oczywiste. Ale jeśli pójść tropem niektórych religii, że „wszystko jest iluzją”, to jaki sens ma praca badacza? (…) [??? Co? Czy rozumiecie co oznacza to zdanie? Aby być nałókofcem musisz UWIERZYĆ, że kosmos faktycznie istnieje. Jaki jest sens formułowania tego rodzaju dogmatów, skoro od tylu lat wiadomo (jak nam się mówi), że ów kosmos istnieje? Po co ktoś cofa się do samego początku początków i pisze rzeczy, które dla naułókofcuf i olbrzymich mas zmanipulowanego społeczeństwa są oczywistościami? Mamy tutaj do czynienia ze sformułowaniem dogmatu, którego nie można kwestionować, jednak na własne oczy widzimy, że został on sformułowany. To jest ta sama zasada co w innych religiach. Formułuje się dogmaty dla mas i sprzedaje im się to jako niekwestionowaną prawdę. A więc istnienie kosmosu (takiego jak nam się to przedstawia) jest wyznaniem wiary religii zwanej nałóką. Ta religia robi to samo co wszystkie: stawia SŁOŃCE w centrum… A więc jest to czysty kult Lucyfera.

Druga zasada to uznać, że kosmos rządzi się regularnym zbiorem zasad. Jak można badać prawa fizyki, nie uważając, że cokolwiek takiego istnieje? Tysiące lat odkrywamy prawa fizyczne i wielu z nich zawdzięczamy udogodnienia cywilizacji. 

Lektura księgi Henocha i wielu fragmentów Biblii daje inne spojrzenie na to zagadnienie. Biblijne niebo (a nie żaden satanistyczny kosmos) rządzi się swoimi prawami, a my ludzie nie możemy zakładać, że one są regularne i w pełni możliwe do odkrycia i udowodnienia. Henoch dostał od Boga poznanie i był oprowadzony po niebie przez anioła, który mu tłumaczył jego działanie, a Henoch to zrozumiał. Nikt z nas nie dorówna Henochowi w zrozumieniu a tym bardziej żaden wyznawca solarnej jezuickiej nałóki.

Ale to nie wszystko. Ten dogmat zakłada, że możemy np. badać zachowanie materii na ziemi i zakładać, że tak samo będzie się zachowywać w niebie (dla nałókofcuf – w satanistycznym kosmosie). Z biblijnego punktu widzenia jest to twierdzenie absurdalne, ponieważ niebo rządzi się swoimi prawami i nie mamy pojęcia o większości z nich. Warto jednak zauważyć, że ten dogmat umożliwia istnienie religii jaką jest nałóka i dlatego go sformułowano.

Zostaje ostatnia rzecz. Musisz uwierzyć, że wszechświat jest dobry. [tutaj chodzi o wszechświat jezuicki – nałókowy, a nie biblijne niebo, czyli musisz uwierzyć, że to, co jezuici ci kładą do głowy od przedszkola jest dobre, czyli prawdziwe] To wierzenie pochodzi z Księgi Rodzaju. [jest to klasyczna manipulacja, ponieważ Księga Rodzaju nie opisuje satanistycznego wszechświata, tylko rzeczywisty świat: niebo, ziemię i otchłań – dla mnie właściwym modelem jest tutaj niebocentryzm, dla innych płaska ziemia, ale z pewnością nie jest to planeta ziemia i lucyferiańskie bujdy o układzie słonecznym] Jeśli uważasz, że świat jest bagnem pełnym pokus – będziesz zbyt zlękniony, aby stać się jego częścią, [Strzał w 10! Bo dokładnie tak jest! ŚWIAT JEST BAGNEM PEŁNYM POKUS I KŁAMSTW JEZUITÓW, a ja nie zamierzam się stać jego częścią, ja wierzę Bogu, a nie im!

Przy okazji, pewien agent dopiero co chciał mnie przekonać, do podobnego twierdzenia, a więc do tego, abym nie zajmował się spiskami:
https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/09/12/bratypyt-kolejny-zdemaskowany-agent-poczytajmy-wypowiedzi-tego-zdiablasyna-a-wiele-sie-nauczymy/comment-page-1/#comment-2049

Ile kłamstw można sprzedać człowiekowi w jednym zdaniu… Tak właśnie “ojcowie jezuici” piszą swoje teksty. Bardzo często stosują technikę manipulacji, zwaną torowaniem] 
będziesz musiał wpierw (może) wymedytować sobie wyższy poziom świadomości. [??? new age?? buddyzm?? jawna kpina]

Przecież wierzymy, że Bóg tak umiłował Świat (wszechświat!), że wysłał Syna swego jedynego… [kto wierzy, ten wierzy… Ja nie wierzę, bo wiem, że to kolejne kłamstwo watykanu, które jezuici roznieśli po całej ziemi. Bóg nie miał żadnego syna, co najwyżej upadłe anioły miały ich całe mnóstwo:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/05/24/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-23-ten-jest-moj-syn-umilowany-w-ktorym-mam-upodobanie-bonus-poczatek-konca-bajki-o-chrzcie/

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/04/25/nasienie-szatana-wsrod-ludzi-cz-2-dynastie-faraonow-to-potomstwo-upadlych-aniolow-obnazona-modlitwa-ojcze-nasz/%5D

Dlaczego więc ludzie sądzą, że jest jakiś konflikt pomiędzy nauką i religią? Zbyt często zakłada się, że religia i nauka to dwa równorzędne systemy epistemologiczne (sposoby poznania prawdy). Że nauka da mi pewien zestaw faktów, a religia inny zestaw faktów, które ostatecznie wejdą w konflikt pomiędzy sobą.

To jednak nie jest prawda. [!! 😀 !!]

Wszyscy w szkole uczymy się nauk przyrodniczych wyobrażając je sobie jako przepastne księgi pełne suchych faktów [nieprzypadkowo tutaj pisze o tym, czego uczymy się w szkole, bo sam ze swoimi kumplami zdiabłasynami opracowuje programy nauczania i czuwa nad ich wdrażaniem] („i niech to lepiej będą nowe wydania, żeby przypadkiem nie natknąć się na nieaktualne dane”). Nauka to jednak nie tylko fakty. Gdyby tak było nie istniałaby, bo fakty wciąż się zmieniają.

To, co nabywamy poprzez rozwój naukowy, to przede wszystkim umiejętność rozmowy o faktach. [tak działa torowanie: dla nałóki faktem jest wielki wybuch i ewolucja – kolejny fundamentalny dogmat tej religii dla idiotów] (…)

Podobnie wiara nie jest zestawem przekonań, które należy koniecznie zaakceptować, zakrywając swój wzrok przed prawdą. [czyli według rozumienia tego zdiabłasyna i podległych mu rzesz nałókofcuf: nauką. Próbuje nam sprzedać tezę, że nałóka jest prawdą. ]

(…) i na koniec pisze:

Nauka to możliwość spędzenia czasu ze Stwórcą. Gdy Bóg zaprasza mnie do spotkania z nim w stworzonym przez siebie świecie, jak to określa w liście do Rzymian św. Paweł: Bóg tworzy grę, w którą możemy udział wspólnie. To gra, w której ponad wszystkim mówi mi, że mnie kocha.

I dlatego jestem wdzięczny, że mogę być astronomem.

Bluźni Bogu, ale jakby tego było mało, to na dodatek cytuje swojego guru Pawła – założyciela rzymskiego kościoła. Czy trzeba czegoś więcej?

Zachęcam was do szczegółowej lektury tego tekstu. Warto.


Pisałem, że jezuici stoją za programami nauczania w szkołach. Naturalnie stoją oni także za programami nauczania religii. Przeglądając podręcznik do nauki religii z 1977 roku natrafiłem na bardzo ciekawe rzeczy. Data wydania tego egzemplarza i treści, które tam się znajdują powinny wam się wydać bardzo interesujące.
Pod koniec lat 60 amerykanie urządzili światu iluminackie przedstawienie dla kretynów pt. “lądowanie na księżycu”. Ludzie, którzy potrafią korzystać z google wiedzą już, że to było wszystko zrobione w studiu TV. Na youtube jest już tyle materiałów na ten temat, że szkoda mi tu linkować cokolwiek. Jeśli o tym nie wiesz, to masz zadanie domowe. Wróć do czytania dalszej części artykułu jak je odrobisz.

A więc ten podręcznik do nauki religii wydano krótko po owym diabelskim przedstawieniu, a “wyścig kosmiczny” między USA i ZSRR trwał w najlepsze. Przy okazji, cały ten wyścig w “kosmos”, był sfingowany przez iluminatów (w tym także oczywiście jezuitów), którzy kontrolowali i jedną i drugą stronę – tak jest do dziś – normalka. Chodziło o to, aby wykreować problem (zimna wojna) do tego, aby stworzyć “kosmiczny wyścig” i udowodnić ludziom na całej ziemi, że żyją na planecie ziemi. Celem tego przedsięwzięcia było wystrzelenie Boga w kosmos i skasowanie Go z naszej świadomości. Umożliwiło to tym satanistom wypranie mózgu miliardom ludzi na całym świecie. Jeśli tego nie wiesz, to masz kolejne zadanie domowe. Poszperaj sobie w sieci kto stoi za NASA (sataniści, w tym także naziści (iluminaci) tacy jak Werner von Braun).

Wracając jednak do omawianego przeze mnie podręcznika do nauki religii katolickiej…:

20150927_182006

Co znalazłem na samym początku?? Normalnie jest to jawna kpina z naszej inteligencji. Jezuici (autorzy tej książki) przeszli samych siebie:

20150927_181948

Mam pytanie? Po co ktoś umieszcza zdjęcie rakiety NASA symbolizujące eksplorację “kosmosu” w podręczniku do nauki religii? Ponieważ za tym całym oszustwem NASA naturalnie stoi watykan. Co czytamy w pierwszych słowach?

Obiecany Mesjasz [a obok:] Nadeszła “pełnia czasów”
[ Mesjasz obiecany przez kościół rzymski to będzie sam Lucyfer udawający UFOludka – przybysza z kosmosu – do tego wszystko zmierza. Po to właśnie się satanizuje dzieci i młodzież poprzez wszelakie treści o tematyce “dobrych potworów z kosmosu”. Po to właśnie watykan potrzebuje, abyśmy wierzyli w wielki wszechświat i inne cywilizacje. Wtedy będziemy gotowi na zaakceptowanie przybyszów z kosmosu, a tak naprawdę będą to upadłe anioły.To zapewne nie było odkrywcze dla wielu z was. Jednak obok mamy o wiele ciekawszy tekst: “Nadeszła pełnia czasów” Co on oznacza?
Był rok 1977. Watykanowi na dobre udało się przekonać ludzi, że żyją w ogromnym wszechświecie na planecie ziemia. Dzięki temu skasowali Boga ze ich świadomości. Moi i twoi rodzice pozwolili na to, aby wyprano nam mózg w jezuickich szkołach, bo uważają, że faktycznie żyją na planecie ziemi. I na tym właśnie polega “pełnia czasów” z punktu widzenia watykanu. Jesteśmy obecnie ostatecznie przygotowywani na to, aby zaakceptować Lucyfera jako naszego stworzyciela. Cały misterny plan masonów, iluminatów, jezuitów (to jeden pies) zmierza do kulminacji: 3 wojny światowej i New World Order. Bez kłamstwa o planecie ziemi, całe to przedsięwzięcie nie miałoby jakichkolwiek szans na powodzenie.

Z punktu widzenia diabła nadeszła pełnia czasów odkąd nam wmówił, że żyjemy na planecie ziemia. Tylu ludzi na ziemi jest obecnie tak drastycznie oszukiwanych… Zobaczmy co dalej piszą panowie jezuici w tekście:
Świat, w którym żyjesz, stale się rozwija… Jesteś świadkiem coraz większych przemian we wszystkich dziedzinach życia. Ale czy ludzie są naprawdę szczęśliwi?

To jest dla mnie szokujące, że takie treści można znaleźć w podręczniku do nauki religii dla młodzieży… z 1977 roku!
Za “rozwojem tego świata” – jak to ładnie określono stoją owe zdiabłasyny: jezuici, iluminaci (bardzo często jedno towarzyszy drugiemu). Poprzez niewidzialne dla nas macki kontrolują wszystkie dziedziny naszego życia. Zostaliśmy wydani w ich ręce przez samego Boga, za to, że nasi przodkowie odrzucili Prawo Mojżeszowe. To są takie podstawy tematu. Tak więc te wszystkie przemiany są inspirowane przez nich w jednym celu: chcą wybić nam z głowy Boga Izraela, a na jego miejsce wprowadzić Lucyfera i skłonić nas do oddania mu czci. 

Czy teraz rozumiesz dlaczego w podręczniku do nauki religii katolickiej znajdujesz zdjęcie rakiety NASA? A na kolejnej stronie następne satanistyczne arcydzieło grafików tej okultystycznej organizacji propagujące największe kłamstwo tego świata?

20150927_182112

Panowie jezuici bardzo cieszą się, że mogli nam pokazać te zdjęcia i przekonać nas, że żyjemy na planecie ziemia. Dlatego mówią, że “nadeszła pełnia czasów”. Z pewnością. Takiego ZBIOROWEGO prania mózgu jeszcze ludzie na ziemi nigdy wcześniej nie dostali. Jeśli wierzysz, że żyjesz na planecie ziemia, zawdzięczasz to własnie nim.

Na koniec chcę wam zwrócić uwagę na to, że owe diabelskie grafiki wyprodukowane przez NASA zostały umieszczone w katechizmie do nauki religii katolickiej, a konkretnie przy tekście dotyczącym chrystusa… Czytelnicy mojego bloga wiedzą już kim jest ów chrystus:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/04/05/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-18-ojcze-nasz-chrzescijanskie-lamanie-chleba-i-ozyrys-katolicki-chrystus-bardzo-wazny-artykul/

Jest diabłem.

Jakoś pięknie wszystko zaczyna się układać w spójną całość.

Brain Breaker

Advertisements

19 thoughts on “Jezuici i największe kłamstwo tego świata: “Planeta ziemia”

  1. Szymon Pułkownik

    I to chwilę przed nadejściem “Wojtyły”, czyli: “Nadeszła pełnia czasów”. Wszystko było misternie zaplanowane, nie wierzę, że jezuici o tym nie wiedzieli. “Papież Polak”, który “obalił” teatr zwany “komunizmem”; na pohybel.

    Liked by 1 person

    Reply
  2. Szymon Pułkownik

    Kurcze, przed chwilą zacząłem oglądać pierwszą część “Totalnego ataku”, a tam już na początku “planeta Ziemia” z zakrzywieniem.

    Wciskają nam to wszędzie, nawet w czołówkach serwisów dezinformacyjnych.

    Like

    Reply
  3. Szymon Pułkownik

    Daniel prorokował:
    “I będzie mówił zuchwałe słowa przeciwko Najwyższemu, będzie męczył świętych Najwyższego, będzie zamyślał odmienić czasy i zakon; i będą wydani w jego moc aż do czasu i dwóch czasów i pół czasu.”

    W niedzielę zmienili czas i głoszą, że wschód i zachód słońca są o godzinę wcześniej. Niby z dnia na dzień skrócili je o godzinę czy czegoś nie rozumiem od strony technicznej. Przecież to sztuczna zmiana czasu. Chyba nic się nie zmieniło.

    Like

    Reply
      1. Szymon Pułkownik

        Wiem, tylko zaciekawiła mnie teraz ta zmiana. Ludzie to powtarzają jak małpy, a nawet się nie zastanowią, że to nie ma sensu.

        Like

        Reply
    1. Monika

      Ten x, dosłownie neguje Boga i zapisy o stworzeniu świata tym swoim wywodem. W jakim zachwycie opowiada o tych naukowych satanistycznych teoriach a jakie znowu zainteresowanie tym wywiadem, szok! Ale ten świat jest zakłamany i poddany diabłu, ciężko to zrozumieć!

      Like

      Reply
      1. Szymon Pułkownik

        Podnieca go zło; dosłownie
        Zachowuje się jak typowy syn diabła, czyli potomek upadłego anioła.
        Mojej siostrze czarnoksiężnik powiedział, że Adam i Ewa to nieprawda, a przenośnia.

        Like

        Reply
        1. Monika

          Tak, widać że robi dobrze czarną jezuicką robotę. Aż dziw bierze, że ludzie tak łatwo dają się nabrać na te diabelskie interpretacje i nie dostrzegają rozdźwięku pomiędzy nimi a opisem w Księdze Rodzaju. W sumie pewnie zauważają, tylko że, sami zobaczcie, jak księżulek sprytnie wybrnął w swojej koncepcji powstania i funkcjonowania świata z tego kłopotu jakim jest Bóg- Stworzyciel:

          “W swojej Filozofii przypadku Heller zaproponował stanowisko pośrednie między interpretacją świata jako rezultatu przypadkowych zdarzeń (np. w koncepcji Ślepego zegarmistrza Richarda Dawkinsa) a tzw. Inteligentnym Projektem, według którego przypadkowość nie istnieje, a cały świat jest w sposób de facto deterministyczny kierowany przez Boga. W miejsce tych skrajnych teorii filozoficznych Heller proponuje własną koncepcję Wielkiej Matrycy bądź (w odniesieniu do Einsteina) Boskiego Zamysłu. Według niej przypadek jako zjawisko o (bardzo) niskim prawdopodobieństwie wystąpienia jest integralną częścią świata, który można zarówno postrzec teistycznie (Boski Zamysł), jak i w sposób mniej utożsamiający się z religią chrześcijańską. W rozumieniu Hellera, przypadki są konieczną częścią matrycy, na którą składa się zbiór praw przyrody – one zadają warunki początkowe bądź brzegowe, które definiują trajektorie rozwoju (ewolucji) systemów przyrody przy pomocy „równań” będących właśnie prawami przyrody.” https://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller

          Like

          Reply
  4. Poznanie Prawdy

    Wszystko fajnie, tylko jak wytłumaczyć, np. wysyłanie sond kosmicznych, itp. nie mówię już o NASA, ale chodzi o uniwersytety, gdzie studenci również biorą w tym udział. Co ze zdjęciami czy obrazami z lunet. Dalej… co z lotami w kosmos przez inne państwa niż Ameryka? Możliwe by było, że Ameryka sfingowała lot w kosmos. Ale co późniejszymi lotami w kosmos? To już trudniej wyjaśnić, a raczej to niemożliwe.

    Like

    Reply
    1. Szymon Pułkownik

      Wiadomo kto rządzi: “uniwersytetami”. Tam Prawdy się nie dowiesz. Myślę, że wybierają wyróżniających się studentów. Przecież wszystkie państwa są takie same, Stany Zjednoczone, Rosja, to był (tak zwana: “zimna wojna”) i jest teatr diabła, rządzącego tym światem.

      Like

      Reply
    2. Brain Breaker Post author

      Jestem bardzo zaskoczony twoim komentarzem i tym, że nie wiesz o tym, że nie chodzisz po planecie ziemi.
      Sondy kosmiczne wysyłane przez studentów…? Nie słyszałem o czymś takim, a jeśli faktycznie coś takiego działa, dla uniwersytetu nie jest żadnym problemem, aby prać mózgi swoim studentom i fałszować co tylko się da byle by tylko utrzymać ludzi w kłamstwie.
      PoznaniePrawdy myślałem, że jesteś bardziej rozgarniętym człowiekiem. Ale dobrze… że w ogóle nad tym myślisz. Jednocześnie jestem zdumiony tym, że ten temat wisi w sieci od tak dawna a jak widać na twoim przykładzie, chrześcijanie nie uważają za stosowne się nim zająć.
      Pytanie dlaczego???
      Zrozumienie kłamstwa “planety ziemi” jest dość proste. Trudniejsze jest rozstrzygnięcie, który model świata jest poprawny: PZ czy NC.
      Dziwię się tobie i innym chrześcijanom, że nie odrobiliście tego zadania domowego, bo jest ono o wiele łatwiejsze niż obalenie jezusa.
      A propos lotów w kosmos… Wiesz przecież że masoni rządzą w każdym zakątku ziemi i w każdym państwie i stworzyli ponadnarodową siatkę… To jest kolejna podstawowa informacja dla ludzi świadomych spisku.
      Dobrym na to przykładem jest to, że kiedy amerykanie lądowali na księżycu w studiu TV, to transmitowano to na całym świecie, NAWET W ZSRR – a przecież wtedy trwała zimna wojna. Ta sytuacja pokazuje jak oni pięknie potrafią się zjednoczyć tylko wtedy, gdy tego potrzebują.
      Obrazy z teleskopów są prawdziwe, tylko one fotografują projekcję która idzie z centrum wszechświata. Nie wiemy które z tych obiektów istnieją naprawdę, a które są tylko projekcją. Wiemy tylko, że planety istnieją naprawdę, na co mamy taki dowód, że one nie migoczą w przeciwieństwie do gwiazd. Obejrzyj sobie film pioruny bogów, a zrozumiesz, że natura “kosmosu” jest elektryczna i wszystkie rewelacje uniwersyteckich nałókofcuf możemy sobie włożyć między satanistyczne bajki.
      Późniejsze loty w kosmos? Wszystkie to jedno wielkie kłamstwo od NASA. Nieważkość się symuluje w samolotach zero G.
      PoznaniePrawdy, życzę tobie poznania. Trzeba poświęcić ciutek życia, aby to pojąć i oczyścić umysł, ale uwierz mi, że warto wiedzieć, że ponad naszymi głowami, bardzo blisko jest mieszkanie Boga zwane w Biblii niebem.

      Like

      Reply
  5. Iva

    Jak zwykle nie napisałam wszystkiego. Jakby ktoś miał jeszcze wątpliwości, to proszę popatrzeć na włosy tego rodzynka w środku, i jej twarz. Wygląda jakby miała eksplodować, czyżby nie przechodziła rygorystycznych badań i testów? Wylew murowany. Chyba, że chwilę wcześniej zeszła z leżaka. 😀

    Like

    Reply
  6. Monika

    “Czy to możliwe, że eksploracja powierzchni Marsa jest kolejną kreskówką dla dorosłych wymyśloną przez NASA? Obejrzyj wideo oraz zdjęcia z satelity na których naukowcy z NASA badają tajemnicze zakątki Grenlandii…”

    “Teoria spiskowa głosi, że nie da się dotrzeć do kosmosu, potwierdził ją na łożu śmierci holywoodzki reżyser Stanley Kubrick słowami: „Lądowania na Księżycu były fałszywe, a ja byłem tym człowiekiem, który to fotografował”.

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/114566-2016-03

    Like

    Reply
  7. Szymon Pułkownik

    Biblia i Księga Henocha głosi prawdę, że księżyc świeci, czyli wydziela własne światło.

    Można to bardzo łatwo sprawdzić.

    nałókowcy powtarzają kłamstwa, że odbija światło od słońca i w ten sposób jest jak lustro.

    Moim zdaniem, planety to gwiazdy, wszystkie świecą, czyli mają własne światło i nie są ogromne.

    W tym temacie, jak ktoś świadomie kłamie to kłamca, to jak nazwać kogoś kto nieświadomie mówi, powtarza nieprawdę?

    Like

    Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s