Mariusz Szczytyński: “Krzyż jest symbolem…boga!” Kim jest bóg Mariusza? Baalem.

Piszę to dla tych, którzy trafiają pierwszy raz na temat niebocentryzmu, aby im uświadomić co jest grane. Piszę także dla tych, co od dawna znają osobę Mariusza i znają jego historię.

Mariusz zrobił taki filmik, na którym zdradził kto jest jego bogiem:

Mariusz mówi od 5:16 do 6:50:

Proszę zobaczyć, tutaj gdzie jest ten kursor, widzimy? To jest krzyż. To jest element niebocentryzmu polskiego. To jest starożytny polski niebocentryzm, to jest mandala. To jest dowód historyczny, artefakt, że żyjemy w środku ziemi. Ale ja już o tym mówiłem w swoich filmach, natomiast na co zwrócę uwagę? Tutaj jest ten krzyż, tu jest jądro wszechświata, czyli tu, to jest miejsce – pałac boga. A więc jest ten krzyż. I zobaczmy jaki to jest kolor, to nie jest taka zwykła czerwień, to jest szkarłat, to jest królewska czerwień. Pytanie dlaczego szkarłat jest tą czerwienią królewską? I tutaj zaczynamy właśnie dochodzić. Dlaczego z flagi narodowej zrobiono nam czerwień? A powinien być szkarłat. Mało tego, powinna być ząbkowana. Zwróćmy uwagę tutaj, ja specjalnie tutaj wyciągnąłem na swojego bloga, zwróciłem uwagę na to, że tu jest szkarłat, ten biały orzeł jest na szkarłacie, mało tego on ma koronę ….rialną (nie dosłyszałem) z tym krzyżem. Krzyż to jest symbol boga. I to jest tutaj najważniejsze. I ten symbol się tutaj przewija. 

Po co o nim piszę? Bo jest to kolejny dowód na to, że masoni dobrali mu się do tyłka po ujawnieniu niebocentryzmu. Te filmy które ostatnio kręci o Polakach – narodzie wybranym (co jest półprawdą, bo to nie tylko Polacy są narodem wybranym, ale biała rasa ludzi) to już jest coś, na co nie mam określenia. Czy tylko ja to widzę? Czy są także inni, którzy widzą ten cyrk i to masońskie pranie mózgów, które bije z jego filmików?

Krzyż – symbol boga… A którego boga?? Mało tego, zapomniał dodać… krzyż wpisany w okrąg…

Tego?

hazor-baal-2

Czyli Baala?

Na placu “św. Piotra” jest ten sam krzyż:

plac watykan

Krzyż od zawsze był symbolem diabła – Baala.

Ludzie, czy wy widzicie kto jest bogiem Mariusza? On już się nie kryje, tylko mówi to jawnie.

Krzyż na koronie polskiego orzełka był wyrazem polskiego katolicyzmu, kultu jezusa Baala. Mariusz zrobił z niego swojego boga, a twierdzi, że z katolicyzmem nie ma nic wspólnego.

Na mandali można zobaczyć ten krzyż (na filmie nic nie widać, więc skopiowałem):

mandala

Używa niebocentryzmu (prawdy) do prania mózgów innym niezorientowanym w temacie. Można powiedzieć, że używa niebocentryzmu jak lep na muchy. Otwarcie kasuje Biblię, propaguje satanizm.

Jak doszło do tego, że Słowianie od dawien dawna posługiwali się krzyżami? Kult Baala był rozpowszechniony po całym świecie, bo upadłe anioły zstąpiły z nieba i jak dowiadujemy się np. z egipskich pisemek, nauczyły ludzi na całym świecie jak mają czcić bogów. Dlatego na całym świecie widać tę samą symbolikę kultu płodności. Izraelici po wygnaniu z ziemi obiecanej w ok 7 w. p.n.e. zostali rozproszeni i stopniowo zasiedlali również Europę. Nieśli ze sobą kult Baala, którego wybrali zamiast kultu Boga Izraela (za co zostali wygnani). Dodatkowo na terenach, na które przybywali, ten kult istniał już od dawien dawna.  Dlatego wszędzie widać krzyże i inne symbole kultu płodności. Jeśli na mandali znajduje się krzyż, to nie dlatego, że Słowianie wielbili biblijnego Boga Izraela, ale dlatego, że wielbili diabła.
Spójrzcie na plac watykański. Tam jest ten sam krzyż – symbol boga – jak to powiedział Mariusz. Patrząc na niego Mariusz powinien powiedzieć, że watykan wielbi tego samego boga co jego legendarni Polacy Słowianie, bo to akurat jest prawdą.

Interesujące jest obserwowanie jak Mariusz się stacza i gorliwie służy diabłu.
Szkoda tylko, że odbywa się to ze szkodą dla niebocentryzmu. Ilu ludzi uwierzy w niebocentryzm po tym, jak się zorientują kim jest człowiek, który jako pierwszy wylansował tę teorię w Polsce? Pewnie dokładnie taki jest cel masonów, którzy mu wydają rozkazy:
1) kompromitacja niebocentryzmu i odstraszenie od niego tych, którzy jeszcze o nim nie wiedzą
2) satanizacja tych, którzy o nim wiedzą

Taką robotę wykonuje Mariusz. Przy okazji, tak a propos Mariuszowej wersji tego, czym jest babilon wielki z apokalipsy (która z resztą jest stekiem kłamstw zmieszanym z plagiatem proroków) słyszałem, że biblijną nierządnicą babilonem wielkim jest królowa Jordanii:

2

Bo jej również się ukłonił franciszek.

Lub patriarcha Bartłomiej:

1

Jemu także jak widać.

Taką logiką posługuje się Mariusz. Myślałem, że masoni dadzą mu coś bardziej przemyślanego, bo na to nie nabierze się ktoś o zdrowych zmysłach. Tylko na tyle was stać panowie?

Nieważne. Najważniejsze, że w końcu wiemy kto jest bogiem Mariusza, bo przyznał to otwarcie. Już nie musiał kombinować z ukrywaniem się za jezusem, którego większość kojarzy pozytywnie.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na to, że pan Steven Christ z Australii (spec od niebocentryzmu) także jest na usługach masonów. O co chodzi? Aby nikt rzetelnie nie badał niebocentryzmu, a ci którzy to robią wpadali w satanizm?

Ktoś ma inny pomysł?

Brain Breaker

Advertisements

14 thoughts on “Mariusz Szczytyński: “Krzyż jest symbolem…boga!” Kim jest bóg Mariusza? Baalem.

  1. Brain Breaker Post author

    Tutaj jest przykład na to, jak ludzie reagują na Stevena (film po angielsku):

    Autor tego filmu powiedział, że nie będzie się zajmował niebocentryzmem, bo Steven jest satanistą. Chyba że znajdzie inne wiarygodne źródło.
    Jeśli Mariusz obecnie robi taką ściemę swoimi filmikami i teoriami, to ludzie będą reagować na niebocentryzm tak samo jak autor tego filmu.

    A więc patrząc po efektach… to widać jakby diabeł posługiwał się Mariuszem i Stevenem aby ośmieszyć prawdę. Coś podobnego do tego, co opisałem tutaj:
    https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/07/27/metody-dzialania-szatana-cz-1-najpierw-powiedz-prawde-by-nastepnie-ja-wysmiac/

    Like

    Reply
    1. Szymon Pułkownik

      Kurcze, może mu grozili, albo go coś opętało. Zadałem im pytanie, ale jeszcze nie doczekałem się odpowiedzi: podhttps://redoctobermsz.wordpress.com/2015/09/29/tego-nas-polakow-nikt-nigdy-nie-nauczy-playlista-7-filmow/#comments

      Like

      Reply
    2. Mezko

      “Krzyż na koronie polskiego orzełka był wyrazem polskiego katolicyzmu, kultu jezusa Baala.” – większej bzdury to już chyba nie można wymyślić… Po pierwsze mowa tu o godle więc nie orzełka tylko orła białego. Po drugie krzyż na koronie orła białego widniał jeszcze przed chrztem Polski więc o katolicyzmie nie mogło być mowy. Po trzecie był to krzyż równoramienny symbolizujący cztery strony świata jako symbol Boga (prawdopodobnie Peruna) a nie taki, jak w kościele z jednym ramieniem dłuższym i wiszącym jezusem… więc nie kombinuj i nie wymyślaj niestworzonych rzeczy.

      Like

      Reply
      1. Brain Breaker Post author

        Szanowny panie. Mógłbyś więcej pomyśleć zanim coś napiszesz.
        Krzyż to odwieczny symbol Baala. To wiedza elementarna w tym temacie.
        Polska przedkatolicka również czciła Baala tak jak i po chrzcie katolickim, zmieniło się jedynie to, że dostała się pod wpływ Watykanu i zmienili imiona swoich bogów na bogów Watykanu.

        Krzyż w kościele katolickim… Nie ma znaczenia, że jeden koniec jest dłuższy…

        Jeden i drugi bóg jest Baalem. Perun, Jezus itd. to bóstwa solarne.

        By trzeba więcej poczytać zanim się coś napisze.

        Like

        Reply
  2. tomiczny

    Zaglądam regularnie na jego stronę i widzę jego nagłe nawrócenie i powolną ignorancję NC ,co zresztą mnie nie dziwi ,lecz nie dlatego że go kupili ,przyszedł czas na NC .

    Like

    Reply
  3. tomiczny

    Krystian ,przepraszam lecz celowo napisałem dwuznacznie byś ..puścił ..ten komentarz , i nie wiem jak to zrobić bo mam nowe odkrycia w temacie NC i chce je u ciebie ujawnić w formie krótkiego filmu ,jak mi odbierasz że to puścisz . Obiecaj proszę .

    Like

    Reply
    1. Brain Breaker Post author

      Ale numer. Dopiero co usłyszeliśmy w którymś z filmów… “Najlepsze przed nami”, a tu taki psikus. Czyżby watykan odciął finansowanie i trza do roboty iść?
      Mariuszek zawsze może się zająć handlem na odpustach – mógłby sprzedawać obwarzanki przed kościołem, na tyle to chyba zawsze może liczyć.

      Like

      Reply

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s