Category Archives: Internetowi dezinformatorzy (agenci)

Zdiabłasyn agent “Janek” prezentuje swoje “poznanie”, a ja wyciągam wnioski

No dobrze. Ostatnio nie mam zbyt wiele czasu na prowadzenie bloga i myślenie. Może przez to jestem troszkę mało ostrożny. Moderowałem kilka komentarzy pewnego kogosia, z których potem zrobiło się szambo. Dość późno zorientowałem się, że mam do czynienia z agentem. Wcześniej jedynie to podejrzewałem, ale wydawało mi się to mało prawdopodobne.

Przy tej okazji nadarzyła się sposobność, aby uporządkować kategorię, w której opisuję moje przygody z agentami. Mam kilka artykułów rozsianych po różnych miejscach bloga w tym temacie, a więc zbiorę je wszystkie tutaj:

Pierwsza moja przygoda z agentem wydarzyła się na fejsie:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2014/08/18/jak-traktowac-nieprzyjaciol-cz-1-jak-rozpoznac-agenta-i-czy-nadstawiac-mu-chrzescijanski-drugi-policzek/

Był to wyjątkowo podły typ.

Potem miałem przygodę z panem (panią) Mutu z forum zbawienie:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/08/13/mutu-z-forum-zbawienie-to-agent-hasbary-ostrzegam-wszystkich/

Zawitał jeszcze do mnie “bratypyt”:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/09/12/bratypyt-kolejny-zdemaskowany-agent-poczytajmy-wypowiedzi-tego-zdiablasyna-a-wiele-sie-nauczymy/

A w ostatnich dniach pojawiła się u mnie pewna osoba posługująca się różnymi imionami: Janek, Tobi, Sebastian, Kazik…

Nie wszystkie komentarze tego typa opublikowałem, niektóre do tej chwili oczekiwały na moderację, ale pokażę wam wszystkie, żeby można było się przekonać o sposobie działania tego “pana”.

Teraz tak. Po co to robię? Bo jest to metoda badawcza, która bardzo wiele mi dała. “Patrzenie diabłu na ręce”… O co chodzi?

Przykładowo, jeśli kiedyś zidentyfikowałem Pawła jako satanistę, to konsekwentnie przyjrzałem się jego listom, aby zobaczyć co zwalczał, bo wiadome jest, że zwalczał prawdę. To samo robię z panem agentem “Janko-Tobim”. W ten sposób skorzystam na tym co napisał, bo wyciągnę wnioski kiedy przekonam się jakie tezy lansował i co najbardziej atakował.

A więc traktuję ten wpis badawczo. Emocje już mi dawno opadły po tym, jak się zorientowałem, że miałem do czynienia z najzwyklejszym w świecie zdiabłasynem – zawodowym kłamcą, opłacanym szmaciarzem.

Zaczęło się od takiego komentarza: Continue reading

Advertisements

Bratypyt – kolejny zdemaskowany agent – poczytajmy wypowiedzi tego zdiabłasyna, a wiele się nauczymy.

Witam na moim blogu kolejnego pana zdiabłasyna agenta hasbary – zawodowego kłamcę “bratapyta”. Robię ten wpis, ponieważ jeśli przeczyta się wpisy tego pana wiedząc, że jest agentem, to wszystko staje się takie sensowne i logiczne… Można się naprawdę wiele od niego nauczyć. Dlatego tutaj chciałem bardzo serdecznie podziękować temu pomiotowi szatańskiemu za występy na moim blogu. Ja lubię patrzeć diabłu na rączki. Tak samo lubię patrzeć na rączki jego dzieciom, czyli tobie bratpycie.

Jakiś czas temu cię zablokowałem, ale ale wtedy jeszcze nie wiedziałem, że jesteś agentem. Zorientowałem się po twoich dzisiejszych 2 komentarzach:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/08/28/oficjalna-uprzejma-odezwa-do-elity-polskiego-chrzescijanstwa/comment-page-1/#comment-1877

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/08/28/oficjalna-uprzejma-odezwa-do-elity-polskiego-chrzescijanstwa/comment-page-1/#comment-1878

Nie chce mi się ich obszernie komentować, ci z was, którzy znają mojego bloga z łatwością połapią się w tym, co ten gość usiłuje popychać. Może powiem jedynie, że list Jakuba przeszedł przez babilońską cenzurę jak każdy tekst tzw. “NT”. Jest wiele możliwości wytłumaczenia owego fragmentu listu Jakuba, ale jeśli ktoś nie rozumie, z czym obecnie mamy do czynienia na świecie (a więc Bóg się na nas zezłościł i wydał nas na ciężką próbę lojalności, czego dowodem jest tzw. “NT”), to jest to już jego sprawa. Nie będę w kółko tłumaczył tego samego, bo nie mam czasu. Co do modlitwy ojcze nasz, to jeśli po tym co ujawniłem, ktoś usiłuje ją bronić, to wiadomo dla kogo pracuje. (oczywiście są tacy, którzy ze strachu wierzą dalej, że to modlitwa do Boga Izraela (np. Henryk), ale ty panie braciepycie z pewnością celowo zwalczasz prawdę, bo doskonale wiesz, że to modlitwa do diabła. Takie rzeczy to agenci wiedzą z pewnością.

A teraz krótko w podpunktach podsumuję jego wystąpienia na moim blogu: Continue reading