Category Archives: Satanista Paweł z Tarsu

Satanista Paweł z Tarsu cz. 12 – wymiana zdań z Girionem z “uderz w fałsz”

Nie chciałem już u Detektywa odpowiadać na Twoje komentarze Girionie, tymbardziej, że Detektyw raczej nie był zachwycony sytuacją, w której się znalazł. Robię z tego wpis tak samo jak zrobiłem wpis z rozmowy którą miałem niegdyś z moim byłym przyjacielem – tym, który mnie nawrócił z krk (część 2 serii o Pawle). Rozmowa nie ma tak wywrotowego charakteru jak ta z drugiej części, ale pomyślałem, że warto to zarchiwizować, żeby było. Continue reading

Advertisements

Satanista Paweł z Tarsu cz. 11 – 1 List do Koryntian: Pochodzenie darów ducha świętego ujawnione! BARDZO WAŻNY ARTYKUŁ

W tym artykule poruszam bardzo wiele wątków, bo list, który omawiam jest długi i odnosi się do wielu kwestii. Ale najważniejszą z nich jest pochodzenie darów ducha świętego oraz samo to, kim ten duch święty jest. Oczywiście mam na myśli ducha świętego w rozumieniu pawłowym – chrześcijańskim. Udało mi się znaleźć źródło, które rozwiało moje wątpliwości w tym temacie. Książka “Jezus 3000 lat przed Chrystusem” to kopalnia bardzo przydatnej wiedzy. Pewnie z tego powodu jej druk został wstrzymany i ciężko ją dostać. Co jest dla mnie bardzo pocieszające, to fakt, że przekonałem się, że poprawnie zinterpretowałem ślady, które zostawili po sobie Łukasz i Paweł i miałem nosa, kiedy pisałem 5 i 6 część serii “Co Szatan zrobił z Biblią“. To wszystko razem mnie bardzo zbudowało. Jeśli chcesz wiedzieć co takiego udało mi się ustalić – zapraszam do lektury. Przechodzimy do treści listu. Continue reading

Satanista Paweł z Tarsu cz. 10 – List do Filipian: Kim był Piotr, Jan i pozostali apostołowie według Pawła? PSAMI.

Przyszła kolej na list do Filipian, bo w nim mamy ciąg dalszy walki, jaka toczyła się miedzy apostołami a Pawłem. To co odważył się tu napisać woła o pomstę do Boga. Będzie także o biskupach i diakonach oraz o katolickim “pójściu do nieba.” Przechodzimy do treści listu:

1:(1) Paweł i Tymoteusz, słudzy Chrystusa Jezusa, do wszystkich świętych w Chrystusie Jezusie, którzy są w Filippi wraz z biskupami i z diakonami: [tu mam takie pytanie:

Już dawno mi chodziło po głowie coś takiego: Skąd właściwie w Biblii wziął się urząd biskupa, diakona…? Czy Tora przewiduje takie posady dla kogokolwiek? Nie. W takim razie dlaczego czytamy o jakiś biskupach i diakonach i nie zadajemy pytań skąd oni się właściwie wzięli? Wszystko się zasadza na kłamstwie o nowym przymierzu – ludzie myślą, że Mesjasz przyszedł założyć chrześcijaństwo. Nawet judeomesjanie nie widzą w tych sformułowaniach nic złego. Ale gdybyśmy obiektywnie ocenili, kto zalegalizował chrześcijańskich hierarchów i wpisał stosowne zwroty do Biblii, to widzimy, że zrobił to Łukasz i Paweł. Tak więc ci wszyscy panowie właśnie Pawłowi zawdzięczają swoją egzystencję. Czy to nie jest logiczne, że muszą go za to bardzo kochać? I oczywiście kochają, przepadają za Pawłem. To jest tak: krk dał nam tzw. NT w którym sam siebie zalegalizował. To wszystko udało się przeprowadzić tylko dzięki pomocy demonów i trwa to do dziś. Apokalipsa podaje, że krk czarami zniewolił wszystkie narody. Ta niewola zaczyna się od kontroli umysłu. Nie da się tego inaczej wytłumaczyć, ludzie są zaczarowani.

Pawłowi chrześcijanie, którzy przestali być katolikami, twierdzą, że krk to nie chrześcijaństwo, ale są w błędzie. Wielokrotnie pisałem, że to jest to samo bagno. Myślą, że wyszli z Babilonu, a nadal w nim siedzą po pachy. Żeby wyjść z Babilonu trzeba się nawrócić do zakonu.

A więc uporządkujmy informacje:

W tzw. NT nagle pojawia nam się słowo “biskup, diakon…”. Jest to element wypełniania się proroctwa Daniela o tym, że Watykan będzie usiłował zmienić zakon (Daniel 7:25) – omawiałem to już nie raz. Owe plemię żmijowe wmawia ludziom, że jest kościołem założonym przez Mesjasza. Za pomocą tego kłamstwa utorowali sobie drogę do zmiany zakonu poprzez napisane przez siebie ewangelie – nie wspominając o listach Pawła.] Continue reading

Satanista Paweł z Tarsu cz. 9 – 2 List do Koryntian: pogrzeb judaizmu i chrześcijaństwa – BARDZO WAŻNY ARTYKUŁ

Jeśli nie wiesz skąd się wziął ten tytuł, to doczytaj do końca, a z pewnością zrozumiesz.

W ostatnim czasie zabrałem się za sprawdzenie proroctw w ewangelii “Mateusza” i okazało się, że wiele z nich to jawne manipulacje, (patrz np. 16,17 część serii “Co Szatan zrobił z Biblią”) co dość mocno podkopało moją wiarę w Mesjasza – w to czy On był czy Go nie było.  Wstępnie temat nakreśliłem już tutaj, ale to była jedynie taka zajawka – nakreślenie problemu.  Ponadto odkrywam coraz więcej związków chrześcijaństwa z religią starożytnego Egiptu, co również nie działa korzystnie na myślenie o Mesjaszu. I będąc w takim stanie umysłu, sięgnąłem po 2 List do Koryntian. To co w nim przeczytałem (za każdym razem człowiek widzi nowe rzeczy, bo więcej wie) zbudowało mnie i poczułem wiatr w plecy.

Artykuł który czytasz, to jeden z najważniejszych tekstów, jakie do tej pory napisałem. W nim znajdują się NIEPODWAŻALNE dowody na to, że Mesjasz już był. Należy ten artykuł analizować patrząc również na to co napisałem o liście do Galatów – ten tekst również jest bardzo ważny, co z resztą podkreśliłem w tytule.

W obu tych listach znalazłem NIEPODWAŻALNE dowody na to, że Mesjasz już był. A więc mogę spać spokojnie. Mogę dalej szukać związków chrześcijaństwa z religią starożytnego Egiptu, bo nic już nie podkopie mojej wiary w to, że Mesjasz już był. Czeka mnie bardzo trudna praca i bez tej pewności, jaką dały mi te listy trudno by mi było to wykonać. Ciężko jest czytać zarzuty pod adresem pawłowego Jezusa, jeśli one mogą prowadzić do wniosku, że to całkowicie fikcyjna postać. Przynajmniej mi byłoby ciężko, bo nigdy w to nie wątpiłem do tego stopnia. Zostałem wychowany na pawłowym Jezusie, jak większość z nas. Jeśli teraz miałbym uznać, że Go nie było wcale, to momentalnie wali się całe moje zrozumienie Biblii. Ale dzięki Bogu, dziś jest to już niemożliwe. Nikt nie ma ze mną szans w rozmowie na argumenty. Żydzi judaizmu, którzy odrzucili pawłowego Jezusa, twierdzą, że Mesjasza nie było wcale. Wszyscy oni w rozmowie ze mną są bez szans, pod warunkiem, że potrafią myśleć. A u nich proporcje są takie jak wszędzie – tylko mały odsetek potrafi myśleć.  O Żydach i ich sposobie myślenia będę musiał napisać osobny artykuł, abyście mogli ich lepiej zrozumieć.

Warto tu jeszcze dodać, że jeśli toczona jest rozmowa na argumenty między chrześcijaninem, a Żydem judaizmu w sprawie Mesjasza (tego czy On był czy nie), to jeśli obie strony potrafią logicznie myśleć, to taka rozmowa powinna się zakończyć klęską chrześcijanina. Pod warunkiem, że jest to człowiek znający Torę.

A więc sprawa się przedstawia tak: chrześcijanie przegrywają z Żydami judaizmu, a Żydzi judaizmu przegrywają ze…mną. Bo prawda jest pośrodku. Mesjasz był, ale sfałszowano Jego nauki. Niepodważalne dowody znajdują się w niniejszym artykule oraz w mojej analizie listu do Galatów. Jednak ciężko będzie Ci to zrozumieć, jeśli nie znasz moich pozostałych wpisów. Continue reading

Satanista Paweł z Tarsu cz. 8 – 2 List Piotra – BARDZO WAŻNY ARTYKUŁ

W dzisiejszej części omówię 2 List Piotra. Nie sądziłem, że to, co tutaj wyjdzie okaże się tak ważne. Analizując ten list i pisząc ten tekst towarzyszyło mi coraz większe niedowierzanie i oszołomienie.

Ten artykuł jest kontynuacją tematu, który podjąłem tutaj:

Satanista Paweł z Tarsu cz.4: “Paweł i babilońska sekta vs. prawdziwi apostołowie”

gdzie znajdują się informacje o tym, że Piotr raczej nie pisał tego listu i argumenty wstępne, z którymi warto się zaznajomić przed przeczytaniem dalszego tekstu.

Kiedy człowiek na spokojnie przeanalizuje dowody przemawiające za tym, że Paweł i Piotr się zwalczali i nie lubili (żeby nie powiedzieć “nienawidzili”) i przeczyta sobie 2 list Piotra, to wtedy wiele rzeczy się wyjaśnia. Dlaczego wracam do tego tematu, skoro już raz go omawiałem? Ponieważ notorycznie ludzie mi piszą, że Piotr dobrze pisał o Pawle i cytują 2 List Piotra. A więc wziąłem sobie ten list i po spokojnej analizie doszedłem do ciekawych, niezwykle budujących wniosków… Continue reading

Satanista Paweł z Tarsu cz.7: “Apokalipsa Pawła – apokryf KOMPROMITACJA jako dowód historyczny”

Tym razem zajmiemy się apokryfem zatytułowanym ” Apokalipsa Pawła”, który to zapowiadałem w 4 części serii o Pawle. Od razu uspokajam – tego nie napisał Paweł, tylko zapewne jeden z ojców kościoła, ale autor jest nieznany. Jednak czas powstania dzieła i jego treść nie pozostawiają wątpliwości co do poglądów autora i jego przynależności do chrześcijańskiego Babilonu Wielkiego.

Ten tekst kompromituje ojców kościoła na czele z Pawłem, Babilon Wielki i oczywiście samego diabła. Dziękujmy ks. Markowi Starowieyskiemu za to, że przetłumaczył dla nas ten tekst. Ironia losu polega na tym, że tym samym przyłożył swoją cegiełkę do kompromitacji organizacji, do której sam należy. Choć sam wypowiada się o tym utworze pozytywnie, bo twierdzi, że “jest piękny” 😀 .

Ten apokryf chciałem wam pokazać już dawno, ale jest dosyć długi i nie mogłem znaleźć go w sieci w wersji online, a więc musiałem go przepisać z książki “Apokryfy nowego testamentu: listy i apokalipsy chrześcijańskie” autorstwa ks. Marka Starowieyskiego. Zastanawiałem się, czy przepisać tylko najbardziej interesujące fragmenty, które znajdują się na końcu, czy całość. W końcu postanowiłem, że przepiszę 3/4 i pominę najnudniejsze fragmenty, lub takie, które za bardzo nam rozdrobnią temat. Zrobiłem tak, abyście mogli uchwycić charakter tego tekstu. Gdybym dał samą końcówkę, to by nie było to… Jak zwykle w trakcie omawiania tego tekstu, poruszę wiele wątków pobocznych, które same się nasuwają na myśl…

Continue reading

Satanista Paweł z Tarsu cz. 6 – Czy Mesjasz już był? A może to kłamstwo…? Spytajmy diabła i jego sługę Pawła!

Czy boisz się dopuścić do siebie myśl, że we wszystkich Ewangeliach mogą być matactwa? Jeśli mielibyśmy uznać, że to prawda i faktycznie tak jest, to drugi krok do zrobienia jest taki, że należy sobie postawić pytanie: Co w takim razie wiemy o Mesjaszu i o tym co się stało? Niektórzy ludzie są tego świadomi, ale boją się w ogóle dopuścić do głowy owe myśli, nie mówiąc o jakiejkolwiek próbie analizy tego tematu.

Kiedy się nawróciłem, miałem taki okres w poznaniu, że po odrzuceniu Pawła i Łukasza wziąłem sobie do serca pozostałe Ewangelie i to na nich budowałem swoje poznanie. Czułem, że na czymś muszę się oprzeć, a wtedy nie wiedziałem jeszcze o blefie nowego przymierza (świadomość tego kłamstwa przesuwa uwagę człowieka w kierunku Tory i z tzw. “starego testamentu”).

Tak więc postanowiłem uwierzyć Mesjaszowi tak “do końca” i brałem na poważnie każde słowo, które przeczytałem w tych Ewangeliach. Szybko jednak zauważyłem sprzeczności między nimi, których nie dało się wyjaśnić w żaden sposób. I zaczęły się schody. Wszystko co zrobiłem, to po prostu uwierzyłem Mesjaszowi całkowicie i starałem się Go naśladować. Niestety zbyt gorliwa postawa w tym względzie prowadzi  w kierunku “odrzucenia Mesjasza”. Jeśli człowiek widzi takie jawne sprzeczności, to zaczyna tracić wiarę. (Czasami ktoś mi mówi, że zna kogoś, kto właśnie tak uczynił) Dalszy scenariusz może się potoczyć na 3 sposoby:

1) Człowiek przestaje tak szczegółowo analizować Ewangelie, bo boi się stracić wiarę w Mesjasza, a to co mu do tej pory nie pasowało zamiata pod dywan, pod który już nie zagląda.

2) Człowiek uznaje, że Mesjasza nie było. Wtedy albo konwertuje się na judaizm albo całkowicie traci wiarę. Może też zmienić religię na jakąkolwiek inną – dla diabła to obojętne, bo wszystkie one są w jego rękach. Co ciekawe, ateizm to też religia diabła oparta na jezuickiej nałóce.

3) Człowiek idzie po śladach diabła i próbuje wychwycić kierunek owych diabelskich machinacji, aby móc odcedzić prawdę od kłamstwa, a ratunkiem staje się księga Henocha.

Ja wybrałem tę trzecią opcję. Dlaczego? Bo zauważyłem, że gdy się ją zastosuje, to znacznie wzrasta poznanie. W zasadzie to nie miałem innego wyboru, bo droga 1) to stanie w miejscu, a droga 2) to uwstecznianie się i jawny satanizm.

Jednak czasem przychodzą mi do głowy  takie myśli:

“Właściwie to skąd mam pewność, że Mesjasz w ogóle był ? A może to wszystko, to jedna wielka mistyfikacja i przekręt wszechczasów?”  Continue reading