Co Szatan zrobił z Biblią cz. 42 – Zapomnieliśmy imienia Bożego na rzecz imienia Baala

Rozmawiam ostatnio z pewną osobą mailowo i dzięki temu przyszło mi do głowy wiele myśli, które chcę zapisać w tym wpisie. Rzecz dotyczy imienia Bożego.

Niech myślą przewodnią tego wpisu będzie ten werset, który podesłała mi ta osoba:

Biblia Warszawska Jer 23:26. Jak długo to trwać będzie? Czy Ja jestem w sercu proroków prorokujących kłamliwie, prorokujących oszukańczo, według upodobania własnego serca, 27. którzy zmierzają do tego, by zatrzeć w pamięci mojego ludu moje imię przez swoje sny, jakie sobie wzajemnie opowiadają, tak jak ich ojcowie dla Baala zapomnieli o moim imieniu?

Septuaginta Jer 23:27 Liczą na to, że swoimi urojeniami, które jeden drugiemu opowiada, doprowadzą do zapomnienia prawa, tak jak ich przodkowie zapomnieli o moim imieniu ze względu na boginię Baal.

Rozdział 23 Jeremiasza opisywałem już tutaj:
https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/08/15/co-szatan-zrobil-z-biblia-cz-31-jeremiasz-23-vs-apokalipsa-kolejne-argumenty-przeciw-tej-ksiedze/

Okazuje się, że zawiera on jeszcze inne cenne informacje (które zaznaczyłem na czerwono powyżej). Co oznacza ta informacja?
W czasach Jeremiasza już ojcowie tych, do których wołał Jeremiasz zapomnieli imienia Boga, na rzecz Baala. Innymi słowy: tytułowali Boga imieniem Baala.

Wiemy, że od czasów Jeremiasza, który prorokował przed zburzeniem 1 świątyni, było z wiarą Izraelitów coraz gorzej, aż ostatecznie Bóg ich wygnał z ziemi i ten okres trwa aż do dnia dzisiejszego. Weźmy to pod uwagę i zastanówmy się. Jeśli już oni nie znali prawdziwego imienia Bożego, to jakim cudem możemy je znać my, którzy żyjemy już w maksymalnie zakłamanych czasach, a Bóg już dawno nie posyłał żadnych proroków, aby nas pouczać? Zdrowy rozsądek podpowiada, że my także nie znamy prawdziwego imienia Boga Izraela. Bóg wydał nas w ręce upadłych aniołów i ukrył się, a więc tym bardziej wydaje się to zrozumiałe i logiczne.

Zauważcie, jaki bajzel panuje w temacie “imienia Boga”. Macie do wyboru do koloru:
JHWH, Jahwe i pochodne. M. in Jozue z którym miałem przyjemność rozmawiać mailowo autor strony jisraelim.com (która już nie istnieje), zarzekał się, że jedyne prawdziwe imię Boga to JeHWaH.
Przyjdzie świadek Jehowy i powie: Jehowa. Są to wszystko pochodne tetragramu, który sam w sobie jest już masoreckim przekrętem. Oczywiście osoby zakochane w masońskim państwie Izrael, języku judeoaramejskim (zwanym powszechnie hebrajskim) i kabalistycznym judaizmie głównego nurtu będą tutaj protestować, ale nie ważne. Ważne jest to, że kłócą się o wymioty diabła (JHWH).
Mamy także kabalistyczne Elochim i inne, co kto chce. Każdy twierdzi, że to jego wersja jest tą jedyną poprawną.
Tymczasem co na to Bóg? Bóg przyznaje nam, że lud Boży ZAPOMNIAŁ imienia Bożego i stało się na skutek ich (naszych) własnych grzechów.
Jakim głupstwem dzisiaj jest twierdzenie, że ktoś zna i posiada prawidłowe imię Boga, skoro cały ten diabelski świat usilnie bardzo mocno dąży do tego, abyśmy tego imienia nie znali, a zamiast niego używali imion diabła.
Mi osobiście trudno jest uwierzyć komukolwiek, kto twierdzi, że zna prawidłowe imię Boże, a nie jest prorokiem. A więc będę czekał, aż Bóg przez Pomazańca lub być może wcześniej przez Eliasza objawi nam swoje imię. Do tego czasu przyznaję otwarcie, że nie znam imienia Bożego.

Kubik twierdzi, że Bóg nie posiada własnego imienia. Ja myślę, że jest w błędzie. Posiada, ale my go nie znamy.

Izraelici mieli przysięgać na imię Boga. Jak mogli to robić gdyby Bóg nie podał im swojego imienia? Czego dotyczy 3 przykazanie? Nadużywania imienia Bożego… Jak można nadużywać imienia Bożego, gdy go nie znamy?

Kiedyś ktoś z grupy new ageowskich czytelników tego bloga, którzy zaglądają tu nie wiadomo po co od wielkiego dzwona (pewnie z ciekawości, czy może nie dołączę wkrótce do ich grona) zadał mi takie pytanie (parafrazuję):
“Pokapowałeś się, że Jezus jest Baalem, ciekawe co zrobisz, jak pokapujesz się, że Bóg Starego Testamentu też nim jest. Zaglądam tu od czasu do czasu do ciebie i obserwuję twoje postępy. Są osoby, które już dawno to odkryły i pozakładały swoje blogi.”

A więc ten wpis jest odpowiedzią na to, co ta osoba mi napisała. Być może kiedyś go przeczyta, kiedy ponownie tutaj przypadkowo zajrzy z ciekawości.

Ale wracając do tematu… Continue reading

Rzeczywistość wskazuje na to, że Tora jest ultymatywną prawdą

Punktem wyjścia do tego artykułu jest to co napisałem tutaj:

https://theredbrainbreakerkstian.wordpress.com/2015/08/22/izajasz-1021-resztka-nawroci-sie-resztka-jakuba-do-boga-mocarza/

Chcę tutaj rozwinąć ten temat, bo mam trochę przemyśleń wartych zapisania

Muszę wam powiedzieć, że odkąd zacząłem interesować się Biblią, poznałem bardzo wielu różnych ludzi, którzy interesowali się Bogiem i deklarowali wiarę. Byli to ludzie różnych wyznań chrześcijańskich, niektórzy z nich także potem odrzucili jezusa. Lubiłem z nimi wszystkimi rozmawiać, bo wiele dzięki temu mogłem się nauczyć i wyciągnąć wniosków, które przyśpieszyły proces kształtowania własnego zdania.
Jedni wiedzieli o spisku i o depopulacji (białych ludzi!), a inni nie. Nauczyłem się bardzo szybko, że ci, którzy o tym nie wiedzą nie są wartościowymi rozmówcami na dłuższą metę, a więc po pewnym czasie unikałem takich osób.
Zdarzali się również ludzie ,którzy deklarowali zachowywanie Tory, ale z kolei nic nie wiedzieli o spisku, dlatego ich poznanie było niepełne. Nie wiedzieli np. czym obecnie przejawiają się przekleństwa zapisane w Torze (w skrócie: Monsanto i spółka, czyli depopulacja), a także często identyfikowali się z obecnym państwem Izrael i popierali je.

Zaobserwowałem przeróżne postawy ludzi, bardzo różnorodne. Zdarzali się także ateiści. Wiele także nauczyła mnie postawa mojej katolickiej rodziny. Ci wszyscy ludzie przewinęli się przez moją świadomość i wziąłem od nich to co wydawało mi się najcenniejsze, od każdego starałem się czegoś nauczyć. Uczyłem się także od agentów i nie bałem się z nimi konfrontować.

I teraz tak. Ogromna większość tych, których poznałem posiada jedną wspólną cechę: zatwardziałość karku. Przejawia się ona na bardzo różne sposoby, ale nie ma chyba innego lepszego zwrotu, który oddawałby lepiej ich stan ducha i sposób myślenia. Continue reading

Czy Żydzi rządzą światem? “Protokoły mędrców Syjonu” jako przykład kabalistycznej głupoty

Często słyszę od różnych ludzi, ze Żydzi rządzą światem. Jest to twierdzenie nieprawdziwe, które można podważyć mając podstawową znajomość Biblii, historii i tego co obecnie dzieje się na świecie. Dobrym przykładem do zilustrowania tego będą Protokoły mędrców Syjonu.

Filozofia zaprezentowana w protokołach zasadza się na kabalistycznym przeinaczeniu Tory. Przykład:
Istnieje wyraźny podział na Żydów i gojów. Goje to bydło. Żydzi to pany.
(tutaj pomijam chwilowo kwestię nazewnictwa Żydzi-Izraelici, o której pisałem wiele razy. Autor protokołów próbuje przedstawić jakoby Żydzi byli Izraelitami i były to pojęcia zamienne. Jest to na rękę syjonistom i wszystkim pracującym dla plemienia żmijowego upadłych aniołów )
Jest to oczywista sprzeczność z Torą, która zupełnie inaczej przedstawia to zagadnienie. Izrael to naród wybrany, ale pozostali ludzie mają czuć się przynależni do Izraela i tak samo przestrzegać prawa. Jest wiele miejsc w Torze, które pokazują, że takie same prawo dotyczy Izraelitę i obcego przybysza. Tak więc jest bardzo sprytnie wykręcone zagadnienie i ludzie którzy nie znają Tory mogą się łatwo dać na to nabrać. Również wykorzystują ten sposób myślenia ci, którzy chcą zanegować Torę. Jest to tendencja do upraszczania zagadnień mająca na celu zatuszowanie prawdy.

Druga sprawa: według protokołów UWAGA! Żydzi obecnie rządzą światem i dążą do ustanowienia rządu światowego (czytaj NWO – choć NWO nie zostało napisane wprost).

I tutaj chciałbym się  zatrzymać na moment, bo wiele razy się spotykam z podobnym twierdzeniem u różnych środowisk. Jakich?
Radio marysia – ich sztandarowe twierdzenie… Żydzi i masoni odpowiadają za całe zło tego świata. W ten sposób pierze się mózgi milionom słuchaczy.
Wolna-polska.pl – tam także znajdziemy ten pogląd.
Niektóre osoby które znam, świadome spisku, również tak myślą. Jedni znają Biblię inne nie.

Natomiast w tym miejscu chcę podkreślić, że jeśli ktoś nie zna Biblii, a tylko powtarza oklepane slogany to jeszcze pół biedy. Gorzej jeśli twierdzą tak osoby które Biblię znają. Wówczas oznacza to, że nie rozumieją jej sensu i głównego przekazu (bardzo źle to o nich świadczy). Jakiego? Continue reading

Obrzezałem się – jestem bliżej wejścia na Syjon, czyli bliżej zbawienia

Ten wpis ma charakter bardziej osobisty, ale takie także od czasu do czasu powinny się pojawić, a dziś okazja ku temu jest wspaniała, ponieważ…Dziś miałem zabieg obrzezania. Tym wpisem chcę się z wami podzielić moim szczęściem. Informuję was o tym także z tego powodu, żebyście wiedzieli, że moje słowa są poparte rzeczywistym działaniem. Mam nadzieję, że ilekroć przeczytacie w moich tekstach „zakon obowiązuje”, to już teraz te słowa będą ważyć więcej niż do tej pory. Źle jest jak człowiek tworzy sobie pewną ułudę w której tkwi – co innego mówi, a co innego robi. Choć przede mną jeszcze długa droga, zrobiłem kolejną arcyważną rzecz z punktu widzenia Boga Izraela.

Mojego bloga zakładałem 2 lata temu. Biblią zainteresowałem się ponad 3 lata temu. Nie wiem czy to dużo czy mało czasu, aby zrozumieć kluczowe obszary poznania, które daje lektura Biblii. Najważniejsze jest to, że w końcu to zrobiłem. Musiałem z tym czekać również ze względów finansowych. Ale w końcu znalazły się pieniądze i obecnie czuję się już przynależny do Boga Izraela. To jest uczucie, jedyne w swoim rodzaju, unikalne.
Jestem spokojniejszy, bo wiedziałem o tym już od dawna, że jest to coś co mnie nie ominie.
Pamiętam ten strach kiedy pierwszy raz o tym pomyślałem. A było to dość dawno. Było to jeszcze kiedy byłem nastolatkiem – miałem wtedy takią chwilową myśl, żeby sprawdzić czy prawo Mojżeszowe być może nadal obowiązuje. Co zrobiłem? Wziąłem końcówkę Biblii – a więc listy Pawła (wtedy myślałem, że to co jest na końcu jest najbardziej aktualne) i tam znalazłem czarno na białym, że nie. Wystarczy uwierzyć w Jezusa. Wtedy kamień spadł mi z serca, bo na myśl, że trzeba by się obrzezać i przestrzegać jakiegoś „prawa” drżałem ze strachu.
To był mój jedyny epizod z Biblią w okresie kiedy byłem w katolandzie i matrixie.

Ale nieważne. Liczy się to, co to teraz czuję. Niebywała radość, spokój ducha.

Dziś stało się coś niebywałego. Dostałem natychmiast błogosławieństwo, o którym się dowiedziałem zaraz po wyjściu ze szpitala. Stało się coś, co rozwiąże bardzo wiele moich problemów, z którymi borykałem się do tej pory i cały czas marzyłem, aby coś się ruszyło. Chodzi o moją pracę zawodową.
Ponadto, w tym momencie warto abym sięgnął pamięcią do czasu, kiedy rezygnowałem z bardzo intratnego zajęcia, aby móc zachowywać Szabat. Ci z was, którzy śledzą mojego bloga, wiedza o co chodzi.
W każdym razie wówczas – ponad 2 lata temu, kiedy rezygnowałem ze swojego głównego źródła zarobku, nawet przez myśl mi nie przeszło, że będę miał pracę taką jak mam obecnie, do której jestem predysponowany, a co najważniejsze mogę zachowywać Szabat. Ale jakby tego było mało, mój pracodawca niedawno zgodził się na moją prośbę i umożliwi mi branie wolnego we wszystkie święta biblijne. Odbędzie się to bez straty zarobku, wystarczy, że odpracuję te dni.

Jest to cud, który Bóg dokonał w moim życiu. Dziś jestem już tego pewien na 100%. Bóg pozwolił mi stopniowo wydobyć się z bajora w jakim żyłem, ale to ja musiałem wykazać jako pierwszy swoją determinację i postawić swoje życie na głowie. Continue reading

Olej rzepakowy od Monsanto – technologia upadłych aniołów

Wpis dość wielowątkowy, ale głównie na temat oleju rzepakowego – najzdrowszego oleju świata (Europy) według FDA.

Na początek kilka informacji, które są oczywiste dla ludzi obeznanych z tematem, ale należy to napisać, bo być może trafią tutaj tacy, którzy o tym nie wiedzą.
– Monsanto to firma która zamierza zmonopolizować rynek produkcji żywności, aby nas wymordować. Posiada wiele spółek córek i firm związanych kapitałowo. One wszystkie realizują ten sam program depopulacji. Inne firmy to np. Du Pont, Syngenta, Pioneer, BASF, Bayer itd. Jest tego cała masa. Każdy region świata ma swoją strukturę podziału rynku pomiędzy tych bandytów.
– Monsanto odpowiada za chemtrails i tak modyfikuje swoje rośliny, że one w tym coraz bardziej zatrutym środowisku przynoszą największe plony. Dlatego rolnicy najchętniej je wybierają.

Jest taki film “Network” z 1976 roku, który polecam do obejrzenia. Film jest świetny, aż dziwne, że zrobiony przez diabelską wytwórnię filmową.
Szukałem na yt sceny, której tutaj będę potrzebował do tego wpisu, ale nie znalazłem. Zaczyna się ona od 1h 28 minuty (1:28). Dowiadujemy się z niej od pewnego iluminata, który w wielkim gniewie tłumaczy, że na świecie nie ma już podziału na państwa. Są za to podziały na ponadnarodowe korporacje, ale nawet one działają wszystkie w jednym celu. Jako przykład takiej korporacji wymienia jako jedną z wielu firmę Du Pont. Tu jest link do całego filmu: Continue reading

Co Szatan zrobił z Biblią cz. 41 – Istota kultu płodności bez watykańskiej cenzury

No cóż, mijają 2 lata mojego blogowania, myślę, że jest to dobry moment na podsumowanie pewnych istotnych kwestii, które udało mi się pokazać do tej pory na tym blogu.
Pamiętam zapach letniego powietrza, który czułem, kiedy publikowałem 2 lata temu pierwsze wpisy o Pawle…Zaczyna się lato i znowu czuję ten sam zapach.

We wcześniejszych wpisach szeroko omawiałem istotę kultu płodności, a tutaj chciałbym połączyć w całość pewne myśli, aby to nikomu nie umknęło, bo jest rozsiane po różnych komentarzach.

Dlaczego kult płodności jest kultem płodności? O co w tym chodzi i jakie są odwieczne zamiary upadłych aniołów – jego twórców?

Zauważmy, że oni mogli nauczyć  ludzi dowolnego sposobu oddawania im czci, ale dlaczego wybrali akurat ten a nie inny? Teraz czytaj powoli i zastanawiaj się nad każdym zdaniem. Continue reading

Maniek i jego wizja rzeczywistości jako przykład osoby negującej Torę

W ostatnim czasie zawitał do mnie Maniek. Maniek neguje Biblię podobnie jak Monika i spółka. Zadałem sobie pytanie:

Co mają mi do zaoferowania ludzie, którzy podważają Torę?

O ile Monika zakwestionowała Boga Izraela niedawno i sama nie wie jak odnaleźć się w obecnej sytuacji, to Maniek jest już doświadczony w tym temacie od min. kilku lat. Dałem Mańkowi możliwość wyrażenia tego co myśli o świecie.
Oczekuję jakiegoś spójnego obrazu rzeczywistości od każdego z tych, którzy twierdzą, że ja jestem w błędzie. To jest podstawa do tego, aby pochylić się nad tym co dana osoba ma do powiedzenia, ponieważ krytykować może każdy, a łączna wartość przemyśleń danej osoby ujawnia się dopiero w momencie przedstawienia własnej wersji tego co obserwujemy na świecie.

Tak więc jaką wizję rzeczywistości prezentują nam takie osoby? Monika i spółka – brak… Już dawno postawiłem im to pytanie. “Szukają boga”, ja czekam aż go znajdą i wyjaśnią to co się obecnie dzieje. Prawdopodobnie – nie doczekam się. Nie chcę tutaj rozpisywać się o nich, bo swoje już powiedziałem i nie ma sensu w kółko wałkować tego samego – jakbym nie miał bardziej wartościowych zajęć.

Ten wpis jest o Mańku. Nie wiem kim on jest. Wiem o nim tyle ile wynika z jego komentarzy. Jest on dobrym reprezentantem pewnej grupy osób, które wiedzą o matrixie, ale negują “ST”.

Zebrałem jego komentarze, aby ułatwić czytanie tego artykułu. Wtrącę swoje odpowiedzi na czarno.  Continue reading